{"id":127,"date":"2019-01-19T19:30:23","date_gmt":"2019-01-19T19:30:23","guid":{"rendered":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/2019\/01\/19\/o-probach-i-probnych-maturach-czyli-dawno-dawno-temu-w-odleglej-galaktyce-byl-sobie-refren\/"},"modified":"2019-01-19T19:30:23","modified_gmt":"2019-01-19T19:30:23","slug":"o-probach-i-probnych-maturach-czyli-dawno-dawno-temu-w-odleglej-galaktyce-byl-sobie-refren","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=127","title":{"rendered":"O pr\u00f3bach i pr\u00f3bnych maturach, czyli dawno dawno temu, w odleg\u0142ej galaktyce, by\u0142 sobie refren"},"content":{"rendered":"<p>Nowy rok zacz\u0105\u0142 si\u0119 dla maturzyst\u00f3w szybko i ci\u0119\u017cko, pr\u00f3bne od trzeciego stycznia&#8230; i wszystko jasne. Wr\u00f3cili\u015bmy do szko\u0142y w \u015brod\u0119, a od czwartku ruszyli\u015bmy; najpierw polski, potem matematyka, a w nast\u0119pnym tygodniu w poniedzia\u0142ek angielski, w \u015brod\u0119 matma, a w czwartek fizyka, z tym, \u017ce i fizyka i angielski po zako\u0144czeniu lekcji. Nie powiem, co sobie my\u015bla\u0142am, jak wraca\u0142am do domu, bo albo nic, albo te s\u0142owa absolutnie nie nadaj\u0105 si\u0119 do publicznego u\u017cytku.<br \/>\nMatematyk\u0119 i fizyk\u0119 pisa\u0142am z brajlowskich arkuszy, wi\u0119c ju\u017c w og\u00f3le by\u0142o \u015bmiesznie, bo mia\u0142am arkusz, maszyn\u0119 do pisania, czyste kartki, brudne kartki &#8211; brudnopis przecie\u017c musia\u0142 by\u0107, czystopis (tak, takie s\u0142owo istnieje)&#8230; na maturze dojd\u0105 jeszcze tablice i karty wzor\u00f3w&#8230; przynios\u0119 segregatory chyba. Jak mi to wszystko niechc\u0105cy spadnie, to chyba p\u00f3jd\u0119 skoczy\u0107, jak pisa\u0142 Makuszy\u0144ski, z pieca na \u0142eb.<br \/>\nTo, co wypisywa\u0142am na maturze z matmy przechodzi\u0142o ludzkie poj\u0119cie. Pomijam ju\u017c dowodzenie w stylu: jak kwadraty tych liczb dodane do siebie wynosz\u0105 dwa, to te liczby musz\u0105 by\u0107 mniejsze od dw\u00f3ch, bo gdyby by\u0142y wi\u0119ksze, to te kwadraty tym bardziej. Ten dow\u00f3d pomijam, poniewa\u017c zaraz po nim pojawi\u0142o si\u0119 w moim arkuszu zadanie 9, a pod nim jeden zapis: cz\u0119\u015b\u0107 zale\u017cno\u015bci w brudnopisie. Rzeczywi\u015bcie, w brudnopisie opisa\u0142am chyba ca\u0142y ten rysunek, kt\u00f3ry tam by\u0142. Ca\u0142y. Gorzej, jak dosz\u0142o do rozwi\u0105zania. xd.<\/p>\n<p>Na angielskim mieli\u015bmy prac\u0119 o tym, \u017ce dzieciaki maj\u0105 za du\u017co godzin w szkole. Ironiczny \u015bmiech losu us\u0142ysza\u0142am bardzo wyra\u017anie, pisz\u0105c ten artyku\u0142 o godzinie 15, po poniedzia\u0142kowych lekcjach. Fajnie by\u0142o.<\/p>\n<p>Inna rzecz. Emilka ma teraz jako lektur\u0119 &quot;Miko\u0142ajka&quot;. Mo\u017ce mi kto\u015b wyja\u015bni\u0107, co w tej ksi\u0105\u017cce jest, \u017ce to dali do lektur? To na Pottera si\u0119 burzymy, bo &quot;o m\u00f3j Panie czaruj\u0105!&quot;, tak? Ale ksi\u0105\u017cka o grupce ch\u0142opak\u00f3w, kt\u00f3rzy bij\u0105 si\u0119, p\u0142acz\u0105, \u015bmiec\u0105, szantarzuj\u0105, \u017ce uciekn\u0105 z domu i co trzecie opowiadanie m\u00f3wi\u0105, \u017ce zadania z matmy s\u0105 trudne! Co w tym takiego fajnego? No \u015bmieszne to by\u0142o, spoko, ale oni to maj\u0105 w ca\u0142o\u015bci. Nie pojedyncze opowiadania, oni to maj\u0105 ca\u0142e. W ka\u017cdym z tych opowiada\u0144 po\u0142owa, to powt\u00f3rzenia z poprzednich. &quot;Przyszed\u0142 Alcest &#8211; to ten gruby, co ci\u0105gle je&quot;, &quot;Gotfryd si\u0119 przebra\u0142. On ma du\u017co przebra\u0144, bo jego tata jest bardzo bogaty&quot;, &quot;do tablicy podszed\u0142 Ananiasz &#8211; pupilek naszej pani&quot;. Co\u015b takiego, seeeeeerio? Nic mi nie m\u00f3wi\u0142e\u015b. &quot;Nie pozwolili mi, wi\u0119c zaczo\u0142em p\u0142aka\u0107 i powiedzia\u0142em, \u017ce uciekn\u0119 z domu i wszyscy mnie b\u0119d\u0105 \u017ca\u0142owali&quot;. I teraz moje ulubione: &quot;no bo co w ko\u0144cu, kurcze blade!&quot;. Tak sobie poczyta\u0107, no to spoko, co\u015b w stylu starszego dziennika cwaniaczka, ale lektura? Cisn\u0119 po tym strasznie, bawi mnie to i w og\u00f3le hejter jestem.<\/p>\n<p>Dobra, koniec hejtu, przejd\u017amy do innych rzeczy.<\/p>\n<p>W \u015brod\u0119 by\u0142am na pr\u00f3bie. W og\u00f3le chyba czas si\u0119 pochwali\u0107, \u017ce tak, mamy regularne pr\u00f3by zespo\u0142u. Zawsze w \u015brod\u0119 wieczorem, ju\u017c nie rozproszeni po weekendzie, ale jeszcze nie zm\u0119czeni tygodniem, spotykamy si\u0119 na dwie godziny i pr\u00f3bujemy gra\u0107. Ostatnio pr\u00f3bowali\u015bmy na przyk\u0142ad zagra\u0107 &quot;Englishman in New York&quot;. To nie jest proste. Wcale nie jest proste. Zw\u0142aszcza dla Beci, kt\u00f3ra musi to za\u015bpiewa\u0107, podczas gdy perkusistka, straszliwie z\u0142o\u015bliwa baba, ci\u0105gle do niej co\u015b m\u00f3wi.<br \/>\n&quot;I don&apos;t drink coffee, I take tea, my dear.&quot;<br \/>\n&#8211; No ja te\u017c, ja te\u017c. &#8211;<br \/>\n&quot;I like my toast done on one side.&quot;<br \/>\n&#8211; No spoko. &#8211;<br \/>\n&quot;And you can hear it in my accent when I talk.&quot;<br \/>\n&#8211; Co ty nie powiesz? &#8211;<br \/>\n&quot;I&apos;m an Englishman in New York <\/p>\n<p>See me walking down Fifth Avenue.&quot;<br \/>\n&#8211; Tak tak. &#8211;<br \/>\n&quot;A walking cane here at my side.&quot;<br \/>\n&#8211; Jak\u017ceby inaczej! &#8211;<br \/>\n&quot;I take it everywhere I walk.&quot;<br \/>\n&#8211; O, powa\u017cnie? Ja te\u017c! &#8211;<br \/>\n&quot;I&apos;m an Englishman in New York.&quot;<br \/>\nTu mniej wi\u0119cej by\u0142 ten moment, gdy Becia si\u0119 podda\u0142a i na charakterystycznym &quot;whooooooah!&quot; na refrenie obie zacz\u0119\u0142y\u015bmy si\u0119 \u015bmia\u0107. Kiedy przesta\u0142a \u015bpiewa\u0107 wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 jej tata:<br \/>\n&#8211; No dalej, ca\u0142a sala \u015bpiewa z nami! &#8211;<br \/>\n&#8211; Cicho! &#8211; Becia wyda\u0142a sprzeczny rozkaz i pr\u00f3bowa\u0142a \u015bpiewa\u0107 dalej.<\/p>\n<p>&#8211; Beciu, musisz si\u0119 nauczy\u0107 \u015bpiewa\u0107 w r\u00f3\u017cnych warunkach! &#8211;<br \/>\n&#8211; No ale jak, jak ty ci\u0105gle do mnie gadasz?! &#8211;<br \/>\n&#8211; Ju\u017c, ju\u017c nic nie m\u00f3wi\u0119. &#8211;<br \/>\nPi\u0119\u0107 minut p\u00f3\u017aniej.<br \/>\n&#8211; No mo\u017cesz przesta\u0107? &#8211;<br \/>\n&#8211; Ale co ja ci robi\u0119? Nawet na ciebie nie patrz\u0119! O, widzisz? Odwracam si\u0119, nic nie m\u00f3wi\u0119! &#8211;<br \/>\n&#8211; No ale&#8230; miny robisz! &#8211;<br \/>\nTaaaaaaa&#8230; tak wygl\u0105daj\u0105 nasze pr\u00f3by. A \u017ce akurat nam to jako\u015b ci\u0105gle wypada\u0142o na refren, \u017cadnego chyba nie za\u015bpiewali\u015bmy do ko\u0144ca, to i tytu\u0142 wpisu si\u0119 zjawi\u0142.<\/p>\n<p>Przedwczoraj by\u0142 czwartek, a czwartki, to dni ci\u0119\u017ckie. Rano dwie fizyki, potem dwie matematyki, przerwa na religi\u0119 i fakultety z matematyki, dwie godziny. Stan mojego umys\u0142u na tych fakultetach prezentuje si\u0119 interesuj\u0105co.<br \/>\n&#8211; Ty, a tam jest plus czy minus w tej r\u00f3\u017cnicy? &#8211; pyta\u0142am ca\u0142kowicie powa\u017cnie podczas jednej z tych godzin. Moja kole\u017canka zw\u0105tpi\u0142a w moje IQ, sekund\u0119 p\u00f3\u017aniej ja te\u017c w nie zw\u0105tpi\u0142am, poprawi\u0142am przyk\u0142ad i ruszy\u0142am dalej. Co ciekawe, potem si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce to pytanie wcale nie by\u0142o takie g\u0142upie.<br \/>\nNa tych lekcjach r\u00f3wnie\u017c powsta\u0142o okre\u015blenie &quot;rysunek bardzo pomocniczy&quot;. Niestety, rysunek by\u0142 tak bardzo pomocniczy, \u017ce okaza\u0142 si\u0119 niezbyt pomocny. Na ko\u0144cu lekcji pojawi\u0142 si\u0119 sukces.<br \/>\n&#8211; O! Obliczy\u0142am granic\u0119! Szok i niedowierzanie! &#8211; Ucieszy\u0142a si\u0119 moja towarzyszka matematycznej podr\u00f3\u017cy.<br \/>\n&#8211; O rany, ja te\u017c! &#8211; zauwa\u017cy\u0142am. &#8211; Pani profesor! Pani profesor, ja, obliczy\u0142am granic\u0119! &#8211;<br \/>\n&#8211; Bardzo dobrze, cztery procent. &#8211; Oznajmi\u0142a spokojnie nasza niezmordowana wychowawczyni.<br \/>\n  Po lekcjach, \u017ceby za lekko nie by\u0142o mam jeszcze angielski. Wczorajszy angielski by\u0142 fajny, bo ogl\u0105dali\u015bmy serial &quot;mind your language&quot;. Taaaaa&#8230; polecam.<br \/>\nZadanie. Po obejrzeniu pierwszego odcinka prosz\u0119 odpowiedzie\u0107 na pytanie: dlaczego w naszej klasie nie ma zazdro\u015bci i intryg? Takie pytanie r\u00f3wnie\u017c pad\u0142o na naszym angielskim. Good luck.<br \/>\nPrzy okazji okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nasz nauczyciel mo\u017ce zadzwoni\u0107 do przynajmniej 5 ameryka\u0144skich prezydent\u00f3w, poniewa\u017c kole\u017canka pomyli\u0142a &quot;name&quot; z &quot;call&quot;.<br \/>\n&#8211; O, \u015bwietnie, czy mog\u0119 zadzwoni\u0107, mog\u0119! &#8211; ucieszy\u0142 si\u0119 nasz nauczyciel.<br \/>\nSerial \u015bmieszny, na prawd\u0119 spoko.<br \/>\n  Poza tym przeczyta\u0142am fragment &quot;procesu&quot; Kafki. Straszliwie to jest skomplikowane, z kolei j\u0119zyk super, du\u017ca ulga po lekturach takich, jak &quot;ch\u0142opi&quot;.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c wam mam jeszcze&#8230; Nadszed\u0142 ten moment, moja siostra zacz\u0119\u0142a s\u0142ucha\u0107 muzyki, na s\u0142uchawkach. &quot;Maja, ja teraz rozumiem, czemu ty ci\u0105gle s\u0142uchasz w samochodzie muzyki z telefonu.&quot; Taaaaak. Jak ja na to czeka\u0142am. Przy okazji, zrobi\u0142\u0105m sobie playlist\u0119 na apple music, nazwa\u0142am j\u0105 &quot;all time&quot; i wrzuci\u0142am du\u017co piosenek, kt\u00f3rych s\u0142ucha\u0142am bardzo du\u017co od pocz\u0105tku \u017cycia.<br \/>\nA propos muzyki, to dzi\u015bby\u0142 u mnie Kamil i nie do\u015b\u0107, \u017ce pochwali\u0142 moj\u0105 gr\u0119 na gitarze, to jeszcze pochwali\u0142 mojego Rolanda. My sobie tak nawzajem zazdro\u015bcimy, on mi zazdro\u015bci, \u017ce umiem utrzyma\u0107 rytm na gitarze, a ja mu zazdroszcz\u0119, \u017ce jak zagra na pianinie tzw. cokolwiek, to dla mnie to brzmi, jak ju\u017c doko\u0144czony i przygotowany utw\u00f3r. Kamil, powinni\u015bmy razem pracowa\u0107.<\/p>\n<p>Co do odkry\u0107 muzycznych, co polecam. Polecam, wydan\u0105 wczoraj, p\u0142yt\u0119 Alice Merton. TO jest ta, co \u015bpiewa\u0142a &quot;no roots&quot;, nawet pisa\u0142am o tej piosence na tym blogu kiedy\u015b. Bardzo fajne wydawnictwo. Dalej, no c\u00f3\u017c, zbli\u017ca mi si\u0119 koncert Aleca Benjamina, wi\u0119c mi absolutnie nie przesz\u0142o, przeciwnie wr\u0119cz. Dalej&#8230; ja czego\u015b jeszcze s\u0142ucha\u0142am ostatnio, co to by\u0142o&#8230;? Na tapecie by\u0142 chwil\u0119 Christian Caldeira, ch\u0142opak, kt\u00f3ry kiedy\u015b \u015bpiewa\u0142 w zespole, tworz\u0105cym piosenki na podstawie Harrego Pottera, z reszt\u0105 bardzo dobre, a potem zacz\u0105\u0142 \u015bpiewa\u0107 swoj\u0105 muzyk\u0119. Polecam, ale nie wiem, gdzie to znajdziecie, bo jest tylko na streamingach raczej. Co do reggae, bo ma\u0142o o tej muzyce tu pisa\u0142am, a\u017c wstyd, to p\u0142yt\u0105 roku w &quot;strefie dread&quot;, czyli najbardziej znanej audycji radiowej o reggae w tym kraju, zosta\u0142a og\u0142oszona p\u0142yta Damiana Syjonfama pt. &quot;czuj\u0119, wi\u0119c jestem&quot;. Polecam, na prawd\u0119 warto zerkn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>To chyba tyle, pami\u0119tajcie o Q&amp;a.<br \/>\nPozdrawiam i czekam na odzew.<br \/>\nja &#8211; Majka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nowy rok zacz\u0105\u0142 si\u0119 dla maturzyst\u00f3w szybko i ci\u0119\u017cko, pr\u00f3bne od trzeciego stycznia&#8230; i wszystko jasne. Wr\u00f3cili\u015bmy do szko\u0142y w \u015brod\u0119, a od czwartku ruszyli\u015bmy; najpierw polski, potem matematyka, a w nast\u0119pnym tygodniu w poniedzia\u0142ek angielski, w \u015brod\u0119 matma, a w czwartek fizyka, z tym, \u017ce i fizyka i angielski po zako\u0144czeniu lekcji. Nie powiem, co sobie my\u015bla\u0142am, jak wraca\u0142am do domu, bo albo nic, albo te s\u0142owa absolutnie nie nadaj\u0105 si\u0119 do publicznego u\u017cytku.<br \/>\nMatematyk\u0119 i fizyk\u0119 pisa\u0142am z brajlowskich arkuszy, wi\u0119c ju\u017c w og\u00f3le by\u0142o \u015bmiesznie, bo mia\u0142am arkusz, maszyn\u0119 do pisania, czyste kartki, brudne kartki &#8211; brudnopis przecie\u017c musia\u0142 by\u0107, czystopis (tak, takie s\u0142owo istnieje)&#8230; na maturze dojd\u0105 jeszcze tablice i karty wzor\u00f3w&#8230; przynios\u0119 segregatory chyba. Jak mi to wszystko niechc\u0105cy spadnie, to chyba p\u00f3jd\u0119 skoczy\u0107, jak pisa\u0142 Makuszy\u0144ski, z pieca na \u0142eb.<br \/>\nTo, co wypisywa\u0142am na maturze z matmy przechodzi\u0142o ludzkie poj\u0119cie. Pomijam ju\u017c dowodzenie w stylu: jak kwadraty tych liczb dodane do siebie wynosz\u0105 dwa, to te liczby musz\u0105 by\u0107 mniejsze od dw\u00f3ch, bo gdyby by\u0142y wi\u0119ksze, to te kwadraty tym bardziej. Ten dow\u00f3d pomijam, poniewa\u017c zaraz po nim pojawi\u0142o si\u0119 w moim arkuszu zadanie 9, a pod nim jeden zapis: cz\u0119\u015b\u0107 zale\u017cno\u015bci w brudnopisie. Rzeczywi\u015bcie, w brudnopisie opisa\u0142am chyba ca\u0142y ten rysunek, kt\u00f3ry tam by\u0142. Ca\u0142y. Gorzej, jak dosz\u0142o do rozwi\u0105zania. xd.<\/p>\n<p>Na angielskim mieli\u015bmy prac\u0119 o tym, \u017ce dzieciaki maj\u0105 za du\u017co godzin w szkole. Ironiczny \u015bmiech losu us\u0142ysza\u0142am bardzo wyra\u017anie, pisz\u0105c ten artyku\u0142 o godzinie 15, po poniedzia\u0142kowych lekcjach. Fajnie by\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-127","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-co-u-mnie"],"elten_commentscount":5,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/127","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=127"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/127\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=127"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=127"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=127"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}