{"id":175,"date":"2019-09-09T20:59:23","date_gmt":"2019-09-09T20:59:23","guid":{"rendered":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/2019\/09\/09\/kobiety-na-komputery-mnostwo-schodow-i-kwestia-dzwonow-czyli-moj-pierwszy-list-z-krakowa\/"},"modified":"2019-09-09T20:59:23","modified_gmt":"2019-09-09T20:59:23","slug":"kobiety-na-komputery-mnostwo-schodow-i-kwestia-dzwonow-czyli-moj-pierwszy-list-z-krakowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=175","title":{"rendered":"Kobiety na komputery, mn\u00f3stwo schod\u00f3w i kwestia dzwon\u00f3w. Czyli m\u00f3j pierwszy list z Krakowa"},"content":{"rendered":"<p>Wpis z dedykacj\u0105 dla Julitki z okazji &quot;tajemniczego opiekuna&quot;, oraz dla pewnej Pani z TYnieckiej, kt\u00f3ra ju\u017c teraz czyta mojego bloga. Z okazji niespodziewanego wsparcia.<\/p>\n<p>Witajcie witajcie!<\/p>\n<p>Jak obieca\u0142am, tak zrobi\u0119. Oto pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 moich wpis\u00f3w policealnych, wzorowanych nieco na powie\u015bci Jean Webster &quot;Tajemniczy opiekun&quot;. Jak kto\u015b chce, zapraszam najpierw do przeczytania ksi\u0105\u017cki, albo chocia\u017cby pierwszego, w niej zawartego, listu. Prawa do tekstu Jean Webster, posiada, o, jakie to zaskakuj\u0105ce, Jean Webster. Reszt\u0119 ja. Wszystko tu napisane b\u0119dzie si\u0119 zgadza\u0107 z moj\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105. Niekt\u00f3re zdania s\u0105 przeedytowane tak, aby pasowa\u0142y do mojej szko\u0142y i nauki, niekt\u00f3re s\u0105po prostu mojego autorstwa, a jeszcze inne pozosta\u0142y kompletnie bez zmian i s\u0105 s\u0142owo w s\u0142owo wzi\u0119te z ksi\u0105\u017cki. Tak\u017ce Prosz\u0119 Pani&#8230; Tak, do tej Pani m\u00f3wi\u0119, co mojego bloga o Krakowie czyta\u0142a, zanim ja tu przysz\u0142am. T\u0119 stra\u017c ogniow\u0105to nie ja wymy\u015bli\u0142am. \ud83d\ude09 Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do lektury!<\/p>\n<p>Listy panny Mai do Tajemniczego Czytelnika<\/p>\n<p>Krak\u00f3w, 09.09.2019<br \/>\nDrogi, dobry czytelniku, obserwuj\u0105cy moje post\u0119py w college&apos;u!<br \/>\nJestem na miejscu! Jecha\u0142am dzisiaj dwie i p\u00f3\u0142 godziny kolej\u0105. Zabawne uczucie, prawda? W ko\u0144cu podr\u00f3\u017c pendolino nie zdarza si\u0119 tak cz\u0119sto, a teraz b\u0119dzie si\u0119 zdarza\u0107 co tydzie\u0144.<br \/>\nSzko\u0142a nasza jest przeogromnym, osza\u0142amiaj\u0105co olbrzymim miejscem \u2014 gubi\u0119 si\u0119, gdy tylko wychodz\u0119 z mojego pokoju. Opisz\u0119 ci wszystko p\u00f3\u017aniej, jak mi si\u0119 troch\u0119 uporz\u0105dkuje w g\u0142owie; opowiem te\u017c o moich studiach. Lekcje mia\u0142y si\u0119 rozpocz\u0105\u0107 w poniedzia\u0142ek, a teraz jest nast\u0119pny poniedzia\u0142ek wieczorem, dlatego mog\u0119 ju\u017c zweryfikowa\u0107 t\u0119 informacje. Poniewa\u017c przez pierwsze dwa dni nie mieli\u015bmy konkretnego grafiku zaj\u0119\u0107, nasze lekcje rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 dopiero od \u015brody. Jak we wszystkich szko\u0142ach i uczelniach w kraju, pierwsze zaj\u0119cia, to zaj\u0119cia organizacyjne, nie mog\u0119 wi\u0119c donie\u015b\u0107 ci, drogi czytelniku, o moich natychmiastowych post\u0119pach i wzro\u015bcie wiedzy. Chcia\u0142am jednak najpierw napisa\u0107 do Ciebie, a\u017ceby\u015bmy si\u0119 mogli troch\u0119 zapozna\u0107.<br \/>\nDziwnym si\u0119 wydaje pisa\u0107 listy do kogo\u015b, kogo si\u0119 nie zna. Dziwnym mi si\u0119 wydaje w og\u00f3le, \u017ce pisz\u0119 listy \u2014 pisa\u0142am ich ca\u0142ego kramu trzy czy cztery w moim \u017cyciu; prosz\u0119 wi\u0119c nie mie\u0107 mi za z\u0142e, je\u017celi nie b\u0119d\u0105 one wzorem stylu.<br \/>\nPrzed moim odjazdem mia\u0142am bardzo powa\u017cn\u0105 rozmow\u0119 z mam\u0105. M\u00f3wi\u0142a mi, jak mam si\u0119 zachowywa\u0107 przez ca\u0142\u0105 reszt\u0119 mojego \u017cycia, a zw\u0142aszcza, co mam ze sob\u0105 zabra\u0107 i czego na pewno zapomnie\u0107 mi nie wolno. By\u0142o to troch\u0119 dziwne zwa\u017cywszy, \u017ce przecie\u017c pierwszy raz przyjecha\u0142am do Krakowa wraz z rodzicami, coby przywie\u017a\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 rzeczy i nauczy\u0107 si\u0119 chocia\u017cby drogi na przystanek. Potem jednak rodzice wr\u00f3cili do domu, a ja pozosta\u0142am w internacie, nie maj\u0105c kompletnie rzadnego poj\u0119cia o tym, ile os\u00f3b jest na moim kierunku, a tak\u017ce, czy grafik pojawi si\u0119 nazajutrz, czy te\u017c za pi\u0119\u0107 dni.<br \/>\n\tTeraz jednak ju\u017c to wszystko wiem, wi\u0119c \u015bpiesz\u0119 z informacjami do Ciebie, czytelniku, bo pewnie jeste\u015b niezmiernie ciekaw. W klasie jest nas pi\u0119\u0107 os\u00f3b, o dziwo, trzy dziewczyny i dw\u00f3ch ch\u0142opak\u00f3w. Dziwi nas to dlatego, \u017ce cz\u0119sto to ch\u0142opcy chc\u0105 si\u0119 wybiera\u0107 na realizacj\u0119 d\u017awi\u0119ku i, jak to okre\u015bli\u0142a pewna pani, siedzie\u0107 przy tych kabelkach. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w tym roku, na &quot;te kabelki&quot; posz\u0142y jednak dziewczyny. To dopiero znak czas\u00f3w, co, Czytelniku?<\/p>\n<p>\tDowiedzia\u0142am si\u0119 te\u017c, \u017ce jeste\u015bmy pierwszym rocznikiem, kt\u00f3ry ma wprowadzon\u0105 now\u0105 podstaw\u0119 programow\u0105. W nowej podstawie mamy takie przedmioty jak:<br \/>\n1. Monta\u017c;<br \/>\n2. Percepcj\u0119 i ocen\u0119 d\u017awi\u0119ku;<br \/>\n3. Audio cyfrowe;<br \/>\n4. Wiedz\u0119 o muzyce;<br \/>\n5. Angielski zawodowy;<br \/>\n6. BHP;<br \/>\nI, rzecz jasna&#8230;<br \/>\n7. WF!<\/p>\n<p>O Wszystkich tych przedmiotach napisz\u0119 Ci, Czytelniku, znacznie wi\u0119cej, jak ju\u017c wszystkie si\u0119 rozpoczn\u0105 i zaczniemy na nich robi\u0107 to, do czego zosta\u0142y stworzone. Na razie wszystko musi si\u0119 zorganizowa\u0107 i u\u0142o\u017cy\u0107, nauczyciele przedstawi\u0107, a grafik przesta\u0107 zmienia\u0107.<br \/>\nA propos grafiku, w plan wejd\u0105 mi jeszcze zaj\u0119cia muzyczne. Tak, Czytelniku dobry, zacz\u0119\u0142am si\u0119 znowu uczy\u0107 instrumentu! I to nie tylko perkusji, cho\u0107 to m\u00f3j g\u0142\u00f3wny instrument, ale tak\u017ce fortepianu! Odk\u0105d si\u0119 dowiedzia\u0142am, \u017ce gra na fortepianie wypad\u0142a z podstawy programowej, uzna\u0142am, \u017ce mimo wszystko warto by\u0142oby si\u0119 jej przyjrze\u0107. Co\u015b w ko\u0144cu trzeba sobie przypomnie\u0107.<\/p>\n<p>\tTeraz mo\u017ce opowiem co\u015bo internacie. W internacie mam pok\u00f3j czteroosobowy. \u015api\u0119 w nim ja, moja kole\u017canka z tzw. pierwszej R (pierwsza klasa szko\u0142y policealnej na kierunku realizacja nagra\u0144), a tak\u017ce dwie kole\u017canki z drugiego roku, ucz\u0105ce si\u0119 na kierunku administracyjnym. Bardzo interesuj\u0105cym dla mnie zjawiskiem jest to, jak szybko ludzie z\u017cywaj\u0105 si\u0119 z sob\u0105 w internacie. Ju\u017c drugiego dnia, kiedy sz\u0142y\u015bmy z Sylwi\u0105, moj\u0105 kole\u017cank\u0105 z pokoju i z roku, do sklepu, jedna z naszych wychowawczy\u0144 zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce: wy to si\u0119 chyba dobrze dogada\u0142y\u015bcie. No fajnie, znamy si\u0119 od dw\u00f3ch dni.<br \/>\nRazem z kole\u017cankami z pokoju znamy te\u017c wzajemnie swoje charakterystyczne zwyczaje. Wera z drugiego roku na przyk\u0142ad, sama sobie przygotowuje \u015bniadanie, zamiast schodzi\u0107 na d\u00f3\u0142 na og\u00f3lne posi\u0142ki. Sylwia, gdy wychowawcy usi\u0142uj\u0105 nas rano usilnie obudzi\u0107, wpada w nastr\u00f3j, delikatnie m\u00f3wi\u0105c, niezbyt weso\u0142y. Ja natomiast jestem zwykle pierwsz\u0105, kt\u00f3ra przypomni reszcie o wieczornej herbacie. Jednym z pierwszych moich tutejszych zakup\u00f3w by\u0142o odpowiednio du\u017ce na ni\u0105 naczynie.<\/p>\n<p>W moim li\u015bcie nie wspominam nawet o ca\u0142ym mn\u00f3stwie anegdotek, kt\u00f3re powsta\u0142y ju\u017c w pierwszym tygodniu szko\u0142y. Jak na przyk\u0142ad ta, kiedy my wszystkie, b\u0119d\u0105c w sklepie, pomimo naszego, podobno, dojrza\u0142ego wieku, przez 15 minut zachwyca\u0142y\u015bmy si\u0119 maskotkami, a zw\u0142aszcza pluszowym \u017c\u00f3\u0142wiem. Albo to, jak jedna z uczennic, nowa, jak ja, ale imieniem nie wspomn\u0119, pomyli\u0142a pokoje i wybra\u0142a si\u0119 do pokoju o podobnym numerze, ale pi\u0119tro ni\u017cej. Gdyby tego natomiast by\u0142o ma\u0142o, od razu po wej\u015bciu wyrazi\u0142a swoje zdanie na temat panuj\u0105cego tam ba\u0142aganu, logicznie dedukuj\u0105c, \u017ce skoro to jej pok\u00f3j, to kto\u015b musia\u0142 grzeba\u0107 w jej rzeczach i je porozrzuca\u0107.<br \/>\nKolejna sprawa, to tzw. &quot;kwestia dzwon\u00f3w&quot;. W skr\u00f3cie m\u00f3wi\u0105c, gdy Sylwia pr\u00f3bowa\u0142a u\u017cy\u0107 internetu, aby wej\u015b\u0107 na stron\u0119 i przeczyta\u0107 nasz plan, nie uda\u0142o jej si\u0119 to, dop\u00f3ki dzwony za oknem nie przesta\u0142y dzwoni\u0107. Internet odm\u00f3wi\u0142 pos\u0142ugi. Kiedy zapad\u0142a cisza, SYlwia od\u015bwie\u017cy\u0142a stron\u0119 i o\u015bwiadczy\u0142a ze spokojem: no, ju\u017cjest; m\u00f3wi\u0142am, to by\u0142a kwestia dzwon\u00f3w.<\/p>\n<p>A, no i nie zapominajmy o zagl\u0105daniu do dyrektorki szko\u0142y muzycznej z przer\u00f3\u017cnymi pytaniami praktycznie co przerw\u0119. Przy ostatnim razie przywita\u0142am si\u0119 ju\u017c s\u0142owami: to znowu ja. \ud83d\ude42<\/p>\n<p>\tJak ju\u017c m\u00f3wimy o zwyczajach, nied\u0142ugo b\u0119d\u0119 musia\u0142a i\u015b\u0107 spa\u0107, poniewa\u017c jutro, p\u00f3\u0142godziny po sz\u00f3stej, zadzwoni dzwonek na pob\u00f3dk\u0119. Dzwonki dziel\u0105 nasz dzie\u0144 na poszczeg\u00f3lne cz\u0119\u015bci. Jemy i \u015bpimy, i uczymy si\u0119 pod\u0142ug dzwonka. To bardzo pobudzaj\u0105ce. Czuj\u0119 si\u0119 wci\u0105\u017c jak ko\u0144 stra\u017cy ogniowej. Musz\u0119 jednak przyzna\u0107, drogi Czytelniku, \u017ce jak kto\u015b musi przebiec si\u0119 po schodach kilka razy dziennie, w sumie cztery pi\u0119tra w t\u0119 i z powrotem, a do tego dochodz\u0105 jeszcze r\u00f3\u017cne, popl\u0105tane korytarze, cz\u0142owiek przestaje si\u0119 przejmowa\u0107 jakim\u015b tam porannym budzeniem.<\/p>\n<p>Aha! Masz ci go! Dwudziesta trzecia. Gasi\u0107 \u015bwiat\u0142a! Dobranoc!<br \/>\nProsz\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, jak skrupulatnie przestrzegam przepis\u00f3w \u2014<br \/>\nTwoja z najg\u0142\u0119bszym szacunkiem<br \/>\nja &#8211; Majka<\/p>\n<p>PS \u017bartowa\u0142am z tymi przepisami&#8230;<\/p>\n<p>Zapraszam do komentowania. \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wpis z dedykacj\u0105 dla Julitki z okazji &#8222;tajemniczego opiekuna&#8221;, oraz dla pewnej Pani z TYnieckiej, kt\u00f3ra ju\u017c teraz czyta mojego bloga. Z okazji niespodziewanego wsparcia.<\/p>\n<p>Witajcie witajcie!<\/p>\n<p>Jak obieca\u0142am, tak zrobi\u0119. Oto pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 moich wpis\u00f3w policealnych, wzorowanych nieco na powie\u015bci Jean Webster &#8222;Tajemniczy opiekun&#8221;. Jak kto\u015b chce, zapraszam najpierw do przeczytania ksi\u0105\u017cki, albo chocia\u017cby pierwszego, w niej zawartego, listu. Prawa do tekstu Jean Webster, posiada, o, jakie to zaskakuj\u0105ce, Jean Webster. Reszt\u0119 ja. Wszystko tu napisane b\u0119dzie si\u0119 zgadza\u0107 z moj\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105. Niekt\u00f3re zdania s\u0105 przeedytowane tak, aby pasowa\u0142y do mojej szko\u0142y i nauki, niekt\u00f3re s\u0105po prostu mojego autorstwa, a jeszcze inne pozosta\u0142y kompletnie bez zmian i s\u0105 s\u0142owo w s\u0142owo wzi\u0119te z ksi\u0105\u017cki. Tak\u017ce Prosz\u0119 Pani&#8230; Tak, do tej Pani m\u00f3wi\u0119, co mojego bloga o Krakowie czyta\u0142a, zanim ja tu przysz\u0142am. T\u0119 stra\u017c ogniow\u0105to nie ja wymy\u015bli\u0142am. \ud83d\ude09 Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do lektury!<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-175","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-co-u-mnie"],"elten_commentscount":18,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/175","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=175"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/175\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=175"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=175"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=175"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}