{"id":222,"date":"2020-09-23T22:35:27","date_gmt":"2020-09-23T20:35:27","guid":{"rendered":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=222"},"modified":"2020-09-24T14:05:21","modified_gmt":"2020-09-24T12:05:21","slug":"wysylki-guziczki-i-jablka-czyli-gdzie-ja-wlasciwie-zamieszkalam","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=222","title":{"rendered":"wysy\u0142ki, guziczki i jab\u0142ka, czyli gdzie ja w\u0142a\u015bciwie zamieszka\u0142am?"},"content":{"rendered":"<pre><code>Po godzinie dziesi\u0105tej w naszym internacie zaczyna si\u0119 cisza nocna. Przygotowywane s\u0105 ostatnie herbaty, s\u0142ycha\u0107 szum korytarzowych czajnik\u00f3w i pokojowych prysznic\u00f3w, trza\u015bni\u0119cia drzwi \u0142azienek i g\u0142osy wychowawc\u00f3w, pytaj\u0105cych, dlaczego jeszcze nie po\u015bcieli\u0142o si\u0119 \u0142\u00f3\u017cka, nie umy\u0142o, nie przygotowa\u0142o rzeczy. Ko\u0142o jedenastej nawet te odg\u0142osy milkn\u0105 i w nowym internacie zapada, albo powinien zapa\u015b\u0107, wzgl\u0119dny spok\u00f3j. Spok\u00f3j ten powinien zapa\u015b\u0107 nawet w pokojach na trzecim pi\u0119trze, w kt\u00f3rych to pokojach zamieszkuj\u0105 mi\u0119dzy innymi uczennice szko\u0142y policealnej. Jednostki doros\u0142e, dojrza\u0142e, z prawem do g\u0142osowania w naszym pi\u0119knym kraju, osoby odpowiedzialne za swoje czyny i my\u015bl\u0105ce o rzeczach powa\u017cnych...<\/code><\/pre>\n<p>&#8211; S\u0142uchajcie, &#8211; zagadn\u0119\u0142a nas Sylwia, &#8211; a kie\u0142basa podwawelska nie powinna by\u0107 ze smoka? &#8211; Zapad\u0142a cisza, bo rzeczywi\u015bcie, musia\u0142y\u015bmy przemy\u015ble\u0107 t\u0119 niecierpi\u0105c\u0105 zw\u0142oki kwesti\u0119.<br \/>\n&#8211; Yyyyyyyy, kawa\u0142ek kie\u0142basy dobrze obsuszonej. &#8211; Wypali\u0142am w ko\u0144cu, nie maj\u0105c lepszego pomys\u0142u. Nie wiem, dlaczego taki temat nasun\u0105\u0142 nam si\u0119 akurat podczas gry w pa\u0144stwa\/miasta. Sama gra by\u0142a zjawiskiem ciekawym, okaza\u0142o si\u0119 przy niej, \u017ce pora dnia jednak wp\u0142ywa na umys\u0142. Pierwszy przyk\u0142ad z brzegu. Pojawi\u0142a si\u0119 litera K. \u017beby unikn\u0105\u0107 odruchowego \u015bci\u0105gania od innych, najpierw informowa\u0142y\u015bmy si\u0119, czy ka\u017cda ju\u017c wymy\u015bli\u0142a s\u0142owo z kategorii.<br \/>\n&#8211; Miasto! &#8211;<br \/>\n&#8211; Mam. Mam! Mam!!! &#8211; Zapewni\u0142y\u015bmy si\u0119 wszystkie trzy. Wera by\u0142a pierwsza.<br \/>\n&#8211; Kalisz. &#8211;<br \/>\n&#8211; Aaaaaaa, to nie mam. &#8211; Stwierdzi\u0142y\u015bmy zgodnie wraz z Sylwi\u0105. Wera zastanowi\u0142a si\u0119 chwil\u0119, a potem zwr\u00f3ci\u0142a uprzejmie do mnie:<br \/>\n&#8211; Maja, a gdzie mieszkasz? &#8211; U\u015bwiadomiwszy sobie, \u017ce rzeczywi\u015bcie, jakby nie patrze\u0107 Krak\u00f3w jest na liter\u0119 K, gra\u0142y\u015bmy dalej.<br \/>\nWypad\u0142o P, ju\u017c chyba drugi raz, przy pa\u0144stwie natomiast zaci\u0119\u0142a si\u0119 Wera.<br \/>\n&#8211; Wera, a ty, gdzie mieszkasz? &#8211; Przypomnia\u0142am jej delikatnie, co zas\u0142u\u017cy\u0142o sobie na kolejny ju\u017c tego dnia wybuch \u015bmiechu. Nie wspominam nawet o momentach, kiedy nasze dialogi mi\u0119dzy kategoriami przeci\u0105ga\u0142y si\u0119 tak bardzo, \u017ce cz\u0142owiek zapomina\u0142, jaka litera jest na tapecie i &#8211; omawiaj\u0105c liter\u0119 K &#8211; w kategorii &quot;imi\u0119&quot; bez wahania wykrzykni\u0119to: Daniel! Do tej pory dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce podczas tej pami\u0119tnej gry nie zasz\u0142a do nas \u017cadna z wychowawczy\u0144, bo mam wra\u017cenie, \u017ce wybuchy \u015bmiechu s\u0142ycha\u0107 by\u0142o wi\u0119cej, ni\u017c jedno pi\u0119tro ni\u017cej. A nie, zaraz, jedna przysz\u0142a! Mia\u0142am j\u0105 z rozp\u0119du zapyta\u0107, jakie zna zwierz\u0119ta na E, ale chyba w ko\u0144cu zrezygnowa\u0142am z tego cudownego pomys\u0142u.<\/p>\n<pre><code>Nasz pok\u00f3j w og\u00f3le zwykle t\u0119tni \u017cyciem. Wychodz\u0119 z za\u0142o\u017cenia, \u017ce je\u015bli si\u0119 z kim\u015b mieszka przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 szkolnego czasu, to o ile to mo\u017cliwe, dogada\u0107 si\u0119 jako\u015b trzeba. Mam to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce akurat nam dogada\u0107 si\u0119 uda\u0142o, cho\u0107 dla postronnych mo\u017ce to wygl\u0105da\u0107 osobliwie.<\/code><\/pre>\n<p><em>*      *<\/em> <em>*<br \/>\n&#8211; Wera&#8230; &#8211; Mrukn\u0119\u0142am niewyra\u017anie, nie zdejmuj\u0105c s\u0142uchawek. Pomimo ich u\u017cywania od kilku minut s\u0142ysza\u0142am, jak powracaj\u0105ce ze sklepu obie Weroniki przestawiaj\u0105 naczynia, zamykaj\u0105 szafy, odsuwaj\u0105 krzes\u0142a i zamykaj\u0105 tapczany, s\u0142owem &quot;t\u0142uk\u0105 si\u0119&quot;.<br \/>\n&#8211; Wera, jak to jest, \u017ce was jest dwie, a robicie ha\u0142asu za osiem? &#8211;<br \/>\n&#8211; Bo one robi\u0105 ha\u0142asu za ciebie, za mnie, za jeszcze kilka os\u00f3b&#8230; &#8211; Ten komentarz pochodzi\u0142 od Sylwii, r\u00f3wnie\u017c nie pr\u00f3buj\u0105cej nawet ruszy\u0107 si\u0119 z \u0142\u00f3\u017cka.<br \/>\n&#8211; Nie wiem o co wam chodzi. &#8211; Stwierdzi\u0142a Wera niewinnie.<br \/>\n&#8211; T\u0142uczesz si\u0119, napierniczasz wszystkim we wszystko&#8230; &#8211; po\u015bpieszy\u0142a z wyja\u015bnieniem Sylwia.<br \/>\n&#8211; Po prostu troch\u0119 ha\u0142asu robicie. &#8211; Wyja\u015bni\u0142am jeszcze ciszej.<br \/>\n&#8211; To ty chyba ha\u0142asu nie s\u0142ysza\u0142a\u015b. &#8211; Powoli zacz\u0105\u0142 mnie trafia\u0107 szlag, dlatego, niewiele g\u0142o\u015bniej, ale za to du\u017co szybciej rozpocz\u0119\u0142am wyk\u0142ad:<br \/>\n&#8211; Wera, do jasnej, s\u0142ysza\u0142am, uwierz mi, \u017ce s\u0142ysza\u0142am i jak ci m\u00f3wi\u0119, \u017ce to jest ha\u0142as, to to dla mnie jest ha\u0142as! &#8211;<br \/>\n&#8211; Nast\u0119pnym razem ty si\u0119 po\u0142o\u017cysz, spr\u00f3bujesz spa\u0107, &#8211; wtr\u0105ci\u0142a Sylwia, &#8211; a ja ci zaczn\u0119 tak wali\u0107 wszystkim&#8230; &#8211;<br \/>\n&#8211; Mnie by to nie przeszkadza\u0142o. &#8211; Stwierdzi\u0142a Wera spokojnie. W tym momencie nasza czwarta kole\u017canka, Nika, wysz\u0142a z \u0142azienki i zapyta\u0142a, czyj jest p\u0142yn do naczy\u0144.<br \/>\n&#8211; M\u00f3j. &#8211; Przyzna\u0142a si\u0119 Wera.<br \/>\n&#8211; A mog\u0142am u\u017cy\u0107? &#8211;<br \/>\nTo przeprowadzi\u0142o mnie przez ostateczn\u0105 granic\u0119 histerii. Rykn\u0119\u0142am \u015bmiechem raz, a porz\u0105dnie i nast\u0119pne pi\u0119\u0107 minut nie by\u0142am w stanie przesta\u0107. Ze \u0142zami w oczach le\u017ca\u0142am na \u0142\u00f3\u017cku i pomi\u0119dzy atakami \u015bmiechu odtwarza\u0142am dialogi w stylu: Wera, czyje by\u0142o to ciasto czekoladowe, bo je\u015bli twoje, to czy mog\u0142am zje\u015b\u0107? Kiedy sko\u0144czy\u0142y mi si\u0119 pomys\u0142y wreszcie wsta\u0142am, a otwieraj\u0105c okno w celu z\u0142apania tlenu o\u015bwiadczy\u0142am uroczy\u015bcie, \u017ce my ju\u017c musimy, ale to koniecznie musimy, pojecha\u0107 do domu.<br \/>\n*<\/em> <em>*      *<\/em><br \/>\n    I rzeczywi\u015bcie, ca\u0142a scena, zapewniam, \u017ce autentyczna, mia\u0142a miejsce po sp\u0119dzeniu przez nas w internacie 2 tygodni, przez kt\u00f3re przydarzy\u0142o si\u0119 nam bardzo wiele zwyczajnych rzeczy. Wypad do galerii, lekcje realizacji, wieczory sp\u0119dzane w pokoju, to wszystko s\u0105 zwyczajne wydarzenia, kt\u00f3re jednak mog\u0105 nie\u017ale zm\u0119czy\u0107, jak si\u0119 je tak podsumuje.<br \/>\n<em>*      *<\/em> <em>*<br \/>\n&#8211; Ja wi\u0119cej z wami do sklepu nie id\u0119! &#8211; Stwierdzi\u0142a Sylwia w sobotnie popo\u0142udnie, kiedy razem z ni\u0105 po raz nie wiem ju\u017c kt\u00f3ry przemierza\u0142am Bonark\u0119. Galeria jest spora I &#8211; przynajmniej dla nowicjuszy &#8211; niezbyt logiczna.<br \/>\n&#8211; Ale dlaczego? Przecie\u017c ja ci od razu m\u00f3wi\u0119, co chc\u0119! To Werka ci ostatnio powiedzia\u0142a pod koniec zakup\u00f3w&#8230; &#8211;<br \/>\n&#8211; A co mi z tego, \u017ce mi m\u00f3wisz, ja i tak musz\u0119 tego szuka\u0107! O, zobacz, breloczki! &#8211;<br \/>\n    Problem z nami w sklepie jest taki, \u017ce ca\u0142kiem niespodziewanie potrafimy si\u0119 zachwyci\u0107 zupe\u0142nie niespodziewanym szczeg\u00f3\u0142em krajobrazu. Kiedy trafi\u0142y\u015bmy na trzypi\u0119trowy Empik, teoretycznie w celu odbioru ksi\u0105\u017cek, to ja przez kwadrans utkn\u0119\u0142am przy gad\u017cetach na prezent, natomiast Sylwia kilka minut p\u00f3\u017aniej za\u017c\u0105da\u0142a opuszczenia lokalu, poniewa\u017c poczu\u0142a si\u0119 osobi\u015bcie obra\u017cona spadkiem poziomu literatury pewnego autora. Pomi\u0119dzy tym wszystkim by\u0142o jeszcze chodzenie po przer\u00f3\u017cnych dzia\u0142ach, komentowanie tego, co, kiedy i dlaczego si\u0119 sprzedaje, a tak\u017ce ogl\u0105danie najnowszych wyda\u0144 Pottera.<br \/>\nNie chc\u0119 nawet m\u00f3wi\u0107, ile czasu sp\u0119dzi\u0142y\u015bmy na poszukiwaniach jednego sklepu komputerowego, w ko\u0144cu go nie znajduj\u0105c. Wymy\u015bli\u0142am sobie, \u017ce musz\u0119 znale\u017a\u0107 jeden kabelek. Kabelka nie znalaz\u0142am, za to przesz\u0142y\u015bmy Media Ekspert, Neonet i jeszcze co\u015b w poszukiwaniach, przy okazji podziwiaj\u0105c g\u0142o\u015bniki, czytniki i mn\u00f3stwo innych rzeczy. Na ko\u0144cu wybra\u0142y\u015bmy si\u0119 po zakupy bardziej zwyczajne, co\u015b do jedzenia, co\u015b do mycia&#8230; Przynajmniej wydawa\u0142o nam si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 to zakupy zwyczajne. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce zaj\u0119\u0142o nam to kolejne p\u00f3\u0142 godziny, jak nie wi\u0119cej. Tam w\u0142a\u015bnie przydarzy\u0142y nam si\u0119 breloczki, interaktywne zabawki&#8230;<br \/>\n&#8211; A to jest w\u00f3z stra\u017cacki. &#8211; Wyja\u015bni\u0142a mi Sylwia, gdy natrafi\u0142am na zabawk\u0119 na jednej z p\u00f3\u0142ek. Mnie od razu uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 w\u0142\u0105czania syreny i \u015bwiate\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Jeeeeeezu, da\u0107 in\u017cynierowi guziczki! &#8211; Za\u0142ama\u0142a r\u0119ce Sylwia i, jak to trzeba robi\u0107 z dzieckiem, postara\u0142a si\u0119 odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119.<br \/>\n*<\/em> <em>*      *<\/em><br \/>\n&#8211; Sko\u0144cz\u0119 w przedszkolu, Bo\u017ce, sko\u0144cz\u0119 w przedszkolu! &#8211; Takim wykrzyknikiem Sylwia pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 ostatnio co raz cz\u0119\u015bciej, komentuj\u0105c zachowanie wielu os\u00f3b w jej otoczeniu. Przy okazji podkre\u015bl\u0119, \u017ce to nie jest tak, \u017ce to tylko ja si\u0119 musz\u0119 zmaga\u0107 z ha\u0142asem Wery, Wera musi si\u0119 te\u017c zmaga\u0107 z moim. Czy to wtedy, gdy wracam z realizacji i przez 5 minut prowadz\u0119 z Sylwi\u0105 dialog w obcym j\u0119zyku, przetykany \u017cartami, kt\u00f3rych wyja\u015bnienia przez pewien czas odmawiam. Czy te\u017c wtedy, gdy ze \u015bpiewem na ustach i w wy\u015bmienitym nastroju wpadam do \u0142azienki, aby umy\u0107 kubek po herbacie, zupe\u0142nie nie zwracaj\u0105c uwagi na uprzejme: yyyyyyyy, ale ja tu jestem. Jedna \u0142azienka na nas cztery to czasami naprawd\u0119 zbyt ma\u0142o. Nie mo\u017cna te\u017c zapomnie\u0107 o, ostatnio ju\u017c zwyczajowym: Wera, chcesz jab\u0142uszko? Poniewa\u017c ostatnio jab\u0142uszek ci u nas dostatek, \u017ceby nie powiedzie\u0107 przesyt, ciekawa jestem, kiedy Wera przestanie mi odpowiada\u0107 uprzejmie na to kurtuazyjne zapytanie.<\/p>\n<pre><code>Co do tego, co dzieje si\u0119 na naszych lekcjach, r\u00f3wnie\u017c na nud\u0119 nie mo\u017cna narzeka\u0107. Na zaj\u0119ciach w \u015brody nadal dzielnie walczymy z protoolsami...<\/code><\/pre>\n<p>&#8211; Nagrrrrrrywaj, bo jak ci\u0119 zaraz&#8230; &#8211; Zacz\u0105\u0142 pewnego dnia nasz mistrz, ale nie dowiedzieli\u015bmy si\u0119, jakie b\u0119d\u0105 tragiczne konsekwencje, poniewa\u017c program wystraszy\u0142 si\u0119 i nagra\u0142. Na tych samych lekcjach zaj\u0119li\u015bmy si\u0119 wysy\u0142kami, czyli przesy\u0142aniem sygna\u0142\u00f3w na konkretne \u015bcie\u017cki, czy te\u017c analogowo, do innych urz\u0105dze\u0144. Naprawd\u0119, to nie jest jaka\u015b wielka filozofia, interface audio ma z przodu cztery wej\u015bcia, z ty\u0142u natomiast, o ile pami\u0119tam, trzy pary wyj\u015b\u0107. Co w tym takiego trudnego?<br \/>\n&#8211; Nie rusz, to s\u0105 moje wyj\u015bcia! Ty mi tam z ty\u0142u nic nie dotykaj, nie wypinaj mi tego, tych kabli nie ruszaj! Ja sobie tu b\u0119d\u0119 wychodzi\u0107, ty tylko wchodzisz! &#8211; Nasz nauczyciel sta\u0142 za nami i \u015bmia\u0142 si\u0119 w g\u0142os, podczas gdy my prowadzili\u015bmy tego typu dialogi, pochylaj\u0105c si\u0119 nad pl\u0105tanin\u0105 kabli.<br \/>\n&#8211; A wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce to takie proste, no nie? &#8211; Skomentowa\u0142 w ko\u0144cu. Podnios\u0142am si\u0119 z ziemi, w oczach maj\u0105c obietnic\u0119 rych\u0142ej wysy\u0142ki za drzwi, nie zd\u0105\u017cy\u0142am jednak uczyni\u0107 nikomu dora\u017anej krzywdy, poniewa\u017c w\u0142a\u015bnie ten moment wybra\u0142 sobie protools, \u017ceby znowu czego\u015b nie pokaza\u0107 albo pokaza\u0107 niespodziewanie.<br \/>\nBardzo lubimy te nasze lekcje. Przegada\u0107 siedem godzin tylko i wy\u0142\u0105cznie o wysy\u0142kach jest niezmiernie trudno, ostatnio wi\u0119c om\u00f3wili\u015bmy opr\u00f3cz tego, co si\u0119 dzia\u0142o na konferencji Apple\u2019a, jakie nowe i stare funkcje pojawiaj\u0105 si\u0119 w Apple Watchu i czy warto go kupowa\u0107, a tak\u017ce kilka innych, interesuj\u0105cych spraw.<br \/>\n    W czwartki natomiast nast\u0119puj\u0105, niemniej interesuj\u0105ce, lekcje z mistrzem Apple\u2019a, realizacji i przer\u00f3\u017cnych rzeczy pomi\u0119dzy, Steviem. Stivi zyska\u0142 ksywk\u0119 ju\u017c w tamtym roku, nie sprzeciwia\u0142 si\u0119, a nawet sam sobie j\u0105 przypisa\u0142 na messengerze, pozwol\u0119 sobie wi\u0119c u\u017cywa\u0107 jej r\u00f3wnie\u017c tutaj. Kiedy my\u015bl\u0119 o naszych czwartkowych zaj\u0119ciach, widz\u0119 kilka zafascynowanych os\u00f3b, zgromadzonych w ciasnej przestrzeni re\u017cyserki, mi\u0119dzy biurkiem z komputerem a szaf\u0105, z zainteresowaniem ogl\u0105daj\u0105cych ogromn\u0105 machin\u0119, kt\u00f3ra normalnym ludziom mo\u017ce przypomina\u0107 centrum sterowania wszech\u015bwiatem. Mn\u00f3stwo suwaczk\u00f3w, guzik\u00f3w, ga\u0142ek i pokr\u0119te\u0142, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o \u015bwiate\u0142kach, wy\u015bwietlaczach i gniazdkach z ty\u0142u. Makieta steruj\u0105ca protoolsem. Pot\u0119\u017cne urz\u0105dzenie, wysy\u0142aj\u0105ce protoko\u0142em HUI r\u00f3\u017cne komunikaty, pozwalaj\u0105ca obs\u0142u\u017cy\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 funkcji programu bez dotykania klawiatury, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o myszce.<br \/>\n&#8211; Uuuuuu, kierujemy statkiem kosmicznym! &#8211; Ucieszy\u0142am si\u0119 natychmiast, kiedy pozwolono mi wciska\u0107 wszystkie mo\u017cliwe guziczki. Chyba w\u0142a\u015bnie wtedy Marzena zacz\u0119\u0142a si\u0119 martwi\u0107 o moje zdrowie psychiczne.<br \/>\n&#8211; Czekaj, poka\u017c\u0119 ci jeszcze, co mo\u017cna do tego pod\u0142\u0105czy\u0107. &#8211; Oznajmi\u0142 Stevie podnosz\u0105c kontroler, a nast\u0119pnie obracaj\u0105c go ty\u0142em do przodu, aby\u015bmy mogli zobaczy\u0107, ile wej\u015b\u0107 i wyj\u015b\u0107 znajduje si\u0119 na tylnym panelu.<br \/>\n&#8211; Pom\u00f3c panu? To ci\u0119\u017ckie, jak&#8230; &#8211;<br \/>\n&#8211; Jak Human User Interface. &#8211; Zgodzi\u0142 si\u0119 ze mn\u0105 Stevie, a nast\u0119pnie zacz\u0105\u0142 wymienia\u0107, ile r\u00f3\u017cnych rzeczy dawa\u0142o si\u0119 do urz\u0105dzenia pod\u0142\u0105czy\u0107.<br \/>\n    Opr\u00f3cz zwiedzania re\u017cyserki zajmujemy si\u0119 omawianiem charakterystyk mikrofon\u00f3w, a tak\u017ce przes\u0142uchiwaniem r\u00f3\u017cnych rzeczy na naszych studyjnych monitorach. Ostatnio s\u0142uchali\u015bmy takich utwor\u00f3w, \u017ce wszystkim obecnym muzykom nagle sko\u0144czy\u0142a si\u0119 pami\u0119\u0107 RAM w m\u00f3zgu.<br \/>\n&#8211; Prosz\u0119 pana! &#8211; Zawo\u0142a\u0142am z rozpacz\u0105. &#8211; Ja jestem perkusista, ja odruchowo staram si\u0119 zrozumie\u0107, co tam si\u0119 dzieje! &#8211;<br \/>\n&#8211; Wieeeeem. &#8211; U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 Stevie z zadowoleniem.<br \/>\n&#8211; Ale&#8230; Ale ja mam jeszcze dzisiaj lekcj\u0119 instrumentu, ja musz\u0119 my\u015ble\u0107! &#8211;<br \/>\n&#8211; W\u0142a\u015bnie, my teraz potrzebujemy resetu. &#8211; Zgodzi\u0142a si\u0119 ze mn\u0105 Marzena.<br \/>\n&#8211; W\u0142a\u015bnie, \u017ceby znowu rozumie\u0107, co si\u0119 dzieje. Prosz\u0119 pana, pu\u015bci pan co\u015b normalnego! &#8211;<br \/>\n&#8211; Co\u015b normalnego? Ale serio? Naprawd\u0119 tego chcecie? Dobra, ale \u017ceby nie by\u0142o, to wasza wina! &#8211; Rzeczywi\u015bcie, reset by\u0142 pot\u0119\u017cny. Na tamtych zaj\u0119ciach przejechali\u015bmy sobie od najlepszego wokalisty na \u015bwiecie, poprzez skomplikowan\u0105 alternatyw\u0119, nieco mniej skomplikowany pop, a\u017c do, zdumiewaj\u0105co dobrze wyprodukowanego, disco polo. Tych utwor\u00f3w na studyjnych monitorach d\u0142ugo nie mo\u017cna zapomnie\u0107.<\/p>\n<pre><code>Nie mog\u0119 te\u017c narzeka\u0107 na nud\u0119 podczas zaj\u0119\u0107 muzycznych. Na perkusji wreszcie uda\u0142o mi si\u0119 znale\u017a\u0107 co\u015b, co najprawdopodobniej uda mi si\u0119 zagra\u0107 na marimbie w ca\u0142o\u015bci i w ca\u0142o\u015bci dobrze. Jest to utw\u00f3r nie tylko ciekawy, ale i wygl\u0105dam przy nim, jakbym serio umia\u0142a gra\u0107, a to jednak do\u015b\u0107 wa\u017cne. Poza tym na b\u0119bnach nudzi\u0107 si\u0119 nie mo\u017cna, bo m\u00f3j nauczyciel jest z Krakowa, ja natomiast, na potrzeby dyskusji, z Warszawy, rozmowy nasze staj\u0105 si\u0119 wi\u0119c niekiedy nieco burzliwe. Nie zmienia to faktu, \u017ce odby\u0142a si\u0119 kiedy\u015b lekcja, podczas kt\u00f3rej odruchowo zacytowali\u015bmy wi\u0119kszo\u015b\u0107 skeczu kabaretu moralnego niepokoju, wi\u0119c dobry nastr\u00f3j nie mo\u017ce nas opu\u015bci\u0107. Kiedy cz\u0142owiek zaczyna t\u0142umaczenie od: grasz lew\u0105 r\u0119k\u0105, no wiesz, t\u0105, co jest po lewej, jest to znak, \u017ce trzeba czym pr\u0119dzej zmieni\u0107 instrument. Przesiadam si\u0119 wtedy od zestawu do sztabek albo odwrotnie i trze\u017awo\u015b\u0107 umys\u0142u, przynajmniej na jaki\u015b czas, zn\u00f3w do mnie powraca.\nNa fortepianie wcale nie jest gorzej. Utw\u00f3r idzie mi nie\u017ale, ustalili\u015bmy r\u00f3wnie\u017c strategi\u0119, kt\u00f3ra mo\u017ce zadzia\u0142a na mnie przed egzaminem.<\/code><\/pre>\n<p>&#8211; Ja my\u015bla\u0142em, &#8211; m\u00f3wi\u0142 m\u00f3j zdumiony nauczyciel, &#8211; \u017ce jak kto\u015b umie utw\u00f3r, no to go umie. Co to znaczy nerwy, umiem to gram, no nie? No ale, jak tak na ciebie patrz\u0119, to mo\u017ce rzeczywi\u015bcie&#8230; &#8211;<br \/>\n&#8211; Kiedy ja panu ju\u017c wtedy m\u00f3wi\u0142am, ja musz\u0119 gra\u0107 albo na pocz\u0105tku, \u017ceby si\u0119 nie zd\u0105\u017cy\u0107 wystraszy\u0107, albo na ko\u0144cu, \u017ceby ju\u017c mi by\u0142o wszystko jedno. &#8211; \u015amiali\u015bmy si\u0119 ze wspomnie\u0144 z tamtego roku. Rzeczywi\u015bcie, w tamtym roku publicznie zagra\u0142am trzy razy, ka\u017cdy raz lepiej od poprzedniego. Traf chcia\u0142, \u017ce niestety egzamin by\u0142 tym pierwszym, najgorszym, wykonaniem. Po tym przykrym wydarzeniu uznali\u015bmy, \u017ce mo\u017ce rzeczywi\u015bcie, przed nast\u0119pnym egzaminem musz\u0119 po\u0107wiczy\u0107 nie tyle utw\u00f3r, ile wyst\u0119py publiczne.<br \/>\n&#8211; Ja ci po prostu ka\u017c\u0119 zagra\u0107 na audycjach, r\u00f3\u017cnych&#8230; &#8211; Zacz\u0105\u0142 m\u00f3j niezwykle cierpliwy mistrz.<br \/>\n&#8211; Z pi\u0119tna\u015bcie razy. &#8211; Podsun\u0119\u0142am w\u0142asny pomys\u0142 ku jego rozbawieniu. I rzeczywi\u015bcie, mo\u017ce to i jest spos\u00f3b na mnie, bo im wi\u0119cej razy zagram, tym mniej skupiam si\u0119 na tym, \u017ce o m\u00f3j Bo\u017ce kochany czy ja pami\u0119tam wszystkie d\u017awi\u0119ki.<br \/>\n<em>*      *       *<\/em><br \/>\n    I po tych wszystkich zaj\u0119ciach wraca si\u0119 do pokoju. Ze szko\u0142y, ja z perkusji czy fortepianu, Sylwia z zaj\u0119\u0107 muzycznych, Wera z treningu, Nika z orientacji czy rehabilitacji wzroku&#8230; I dopiero wtedy zaczyna si\u0119 \u017cycie internatowe. I \u017ceby\u015b sobie, czytelniku, nie my\u015bla\u0142. Ja nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce to zawsze jest tak kolorowo i pi\u0119knie. Jasne, \u017ce czasem ja nie chc\u0119 si\u0119 ruszy\u0107 z \u0142\u00f3\u017cka nie tylko po czajnik, ale i w og\u00f3le po nic. Jasne, \u017ce Werka jest zm\u0119czona po treningu, Nika poddenerwowana kartk\u00f3wk\u0105, a Sylwia akurat ma dzie\u0144 nieprzyja\u017ani ze \u015bwiatem i odmawia kontaktu z osobnikami rodzaju ludzkiego. Jasne, \u017ce czasem wieczorem jeste\u015bmy zbyt g\u0142o\u015bno albo si\u0119 nie wyszykujemy na czas. Oczywistym jest te\u017c, \u017ce doro\u015bli te\u017c ludzie i czasem to oni maj\u0105 z\u0142y dzie\u0144, a wtedy kwadrans po dziesi\u0105tej zamienia si\u0119 w ich ustach na w p\u00f3\u0142 do jedenast\u0105, a w opowie\u015bciach opowiadanych nazajutrz dochodzi ju\u017c do tego, \u017ce nie by\u0142y\u015bmy gotowe o samej jedenastej. Nie znaczy to jednak, \u017ce z nasz\u0105 pokojow\u0105 rodzink\u0105 \u017cyje si\u0119 \u017ale.<\/p>\n<pre><code>A pisz\u0119 ten wpis nie tylko dlatego, aby podzieli\u0107 si\u0119 paroma anegdotkami, ale r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce aktualnie za tym t\u0119skni\u0119. Od poniedzia\u0142ku siedz\u0119 w domu, lecz\u0119 przezi\u0119bienie i \u2013 cho\u0107 to do mnie zwykle niepodobne - nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107 powrotu do szko\u0142y. Gdzie razem z Marzen\u0105 ogl\u0105damy jej samograj\u0105c\u0105 klawiatur\u0119 steruj\u0105c\u0105, Wera proponuje r\u00f3\u017cne wieczorne gry, Nika \u017cyczy powodzenia w szkole nawet w te najd\u0142u\u017csze i najci\u0119\u017csze dni, a my z Sylwi\u0105 potrafimy nagle stwierdzi\u0107, \u017ce gdy w jej termosie pozostanie tylko troszk\u0119 wody, to po potrz\u0105\u015bni\u0119ciu naczynie wydaje odg\u0142os bardzo podobny do fleksatonu.\nKo\u0144cz\u0119 wi\u0119c ten wpis i mam nadziej\u0119, \u017ce wywo\u0142a\u0142 u\u015bmiech. Ja natomiast id\u0119 si\u0119 leczy\u0107, nie tylko po to, \u017ceby w poniedzia\u0142ek wr\u00f3ci\u0107 do Krakowa, ale te\u017c dlatego, \u017ce obieca\u0142am ci, Zuziu, \u017ce z tob\u0105 w sobot\u0119 pojad\u0119 na te foodtrucki, a jak znam \u017cycie, strac\u0119 \u017cycie, jak nie pojad\u0119. ;)<\/code><\/pre>\n<p>Pozdrawiam serdecznie ja &#8211; Majka<\/p>\n<p>PS Przy okazji drobna muzyczna dedykacja dla mojej kole\u017canki z klasy, co w sobot\u0119 \u015bwi\u0119towa\u0142a urodziny, a ka\u017cdego szkolnego dnia \u015bwi\u0119tuje ze mn\u0105 kolejne zaj\u0119cia, jedne dziwniejsze od drugich. Pami\u0119taj, jak si\u0119 nie ma, co si\u0119 lubi&#8230; to si\u0119 o tym du\u017co rozmawia.<br \/>\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=hpTH2lM3WVU<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po godzinie dziesi\u0105tej w naszym internacie zaczyna si\u0119 cisza nocna. Przygotowywane s\u0105 ostatnie herbaty, s\u0142ycha\u0107 szum korytarzowych czajnik\u00f3w i pokojowych prysznic\u00f3w, trza\u015bni\u0119cia drzwi \u0142azienek i g\u0142osy wychowawc\u00f3w, pytaj\u0105cych, dlaczego jeszcze nie po\u015bcieli\u0142o si\u0119 \u0142\u00f3\u017cka, nie umy\u0142o, nie przygotowa\u0142o rzeczy. Ko\u0142o jedenastej nawet te odg\u0142osy milkn\u0105 i w nowym internacie zapada, albo powinien zapa\u015b\u0107, wzgl\u0119dny spok\u00f3j. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,5],"tags":[],"class_list":["post-222","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-co-u-mnie","category-wspomnienia-i-dluzsze-opisy"],"elten_commentscount":14,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/222","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=222"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":226,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/222\/revisions\/226"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}