{"id":336,"date":"2024-05-18T01:34:15","date_gmt":"2024-05-17T23:34:15","guid":{"rendered":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=336"},"modified":"2024-05-18T01:37:10","modified_gmt":"2024-05-17T23:37:10","slug":"kiedys-mi-wieczorem-nuda-doskwierala-a-potem-juz-nie-czyli-o-tej-co-jak-ja-skonczy-w-przedszkolu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=336","title":{"rendered":"Kiedy\u015b mi wieczorem nuda doskwiera\u0142a, a potem ju\u017c nie. Czyli o tej, co, jak ja, sko\u0144czy w przedszkolu"},"content":{"rendered":"<p>&#8211; Prosz\u0119 pani, a pani chodzi do szko\u0142y? &#8211; To pytanie us\u0142ysza\u0142am od elfa. Tak konkretnie, to od jednego z dzieci z grupy elf\u00f3w. Jak wida\u0107, praktyki podczas studi\u00f3w trzeba odbywa\u0107 r\u00f3wnie\u017c w przedszkolu.<br \/>\n&#8211; Ja, to ju\u017c chodz\u0119 na studia, wiesz? W Warszawie. &#8211;<br \/>\n&#8211; Aaaa&#8230; A czy kto\u015b tam pani\u0105 lubi? &#8211; Hmmm&#8230;<\/p>\n<p>**\t\t\t**\t\t\t**<br \/>\nW sumie, to ciekawa rzecz, to lubienie. Pami\u0119tam, jak w pierwszej klasie podstaw\u00f3wki nowa dziewczynka, kt\u00f3ra przysz\u0142a do nas p\u00f3\u017aniej, ni\u017c ja, zapyta\u0142a mnie, albo ja j\u0105, nigdy nie wiem, czy zostaniemy przyjaci\u00f3\u0142kami. To by\u0142o wtedy proste. Zostaniemy? No dobra, to jeste\u015bmy, od tej pory b\u0119dziemy si\u0119 lubi\u0107. Po siedemnastu latach od tego wydarzenia, kiedy razem siedzimy u niej w mieszkaniu, pijemy pi\u0105tkowe piwko i gramy w niezbyt inteligentne gry, chyba obie si\u0119 cieszymy, \u017ce to pytanie pad\u0142o.<\/p>\n<p>To wa\u017cne, wiecie? \u017beby kto\u015b was lubi\u0142. By\u0142o wa\u017cne, jak jecha\u0142am na trzynaste urodziny Z, \u017ceby potem prowadza\u0107 si\u0119 z ni\u0105 pod r\u0119k\u0119 przez ca\u0142e gimnazjum. By\u0142o wa\u017cne, kiedy w liceum Becia uwierzy\u0142a w moje zdolno\u015bci i nauczy\u0142a mnie gra\u0107 jedn\u0105 piosenk\u0119 na basie. By\u0142o wa\u017cne, kiedy Werka odpowiada\u0142a z \u015bwi\u0119t\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105 na wszelkie moje pytania przed wyjazdem do Krakowa. By\u0142o wa\u017cne, kiedy ostatnio jeszcze innej, wa\u017cnej osoby zapyta\u0142am wprost: ej, a ty, to lubisz mnie jeszcze? Lubi\u0142a, tak\u017ce jestem troch\u0119 spokojniejsza. I do czego ja zmierzam w\u0142a\u015bciwie?<br \/>\n**\t\t\t**\t\t\t**<br \/>\nRok 2019, koniec sierpnia. Gor\u0105co, jak w piekle, serio, tam naprawd\u0119 jest ciep\u0142o na g\u00f3rze, a ja przybywam do krakowskiego internatu&#8230; Chcia\u0142oby si\u0119 napisa\u0107, \u017ce z walizk\u0105 pe\u0142n\u0105 marze\u0144, ale gdzie tam, wypchany plecak i zastanowienie, jak niby dotr\u0119 na dworzec. Przy okazji obecne te\u017c by\u0142o pytanie wszystkim znane, czy na realizacj\u0119 posz\u0142y opr\u00f3cz mnie jeszcze jakie\u015b dziewczyny? Jak pierwszy raz przychodzi\u0142am do pokoju, to nikogo nie by\u0142o, no to jak b\u0119dzie?<br \/>\nKiedy wr\u00f3cili\u015bmy z rodzin\u0105 z ostatniego obchodu po mie\u015bcie, stan rzeczy si\u0119 zmieni\u0142. Przyznam, znowu, \u017ce nie pami\u0119tam, jak by\u0142o dok\u0142adnie. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce przedstawi\u0142y\u015bmy si\u0119 sobie i doda\u0142y\u015bmy co\u015b w stylu: aaa, OK, to ty, no to dobrze. Dowiedzia\u0142am si\u0119 p\u00f3\u017aniej, \u017ce wyraz twarzy podobno te\u017c mia\u0142y\u015bmy podobny. Zrozumia\u0142y\u015bmy, \u017ce dobra, jednak sama nie jestem, fajnie, to ju\u017c jaki\u015b plus.<br \/>\nSylwia widzia\u0142a wi\u0119cej ode mnie, o radiu wiedzia\u0142a wi\u0119cej ode mnie, czyta\u0142a i s\u0142ucha\u0142a tego, co moja Klaudia z podstaw\u00f3wki, za to o muzyce od strony teoretycznej wi\u0119cej wiedzia\u0142am ja. Ja matfiz, ona nie. Ja raczej ostro\u017cnie wyra\u017caj\u0105ca pogl\u0105dy. Ona\u2026 no nie. Na razie jeszcze nie wiedzia\u0142am nic z tych rzeczy, wypakowuj\u0105c rzeczy znalaz\u0142am jednak desk\u0119 ratunku. A raczej, \u017ceby by\u0107 precyzyjnym, kosmetyczk\u0119.<br \/>\n&#8211; Yyyy, a Pottera lubisz? &#8211;<br \/>\n&#8211; S\u0142ucham? &#8211;<br \/>\n&#8211; Harrego Pottera, czy znasz? &#8211;<br \/>\n&#8211; Znam. Lubi\u0119. &#8211;<br \/>\n&#8211; O, to patrz. &#8211; I poda\u0142am jej moj\u0105 kosmetyczk\u0119 na drobiazgi z napisem: still waiting for my letter from Hogwart.<br \/>\nI niech mi kto\u015b powie, \u017ce HP nie przynosi ze sob\u0105 warto\u015bci. Przynosi! W ludziach.<\/p>\n<p>&#8211; Wy, to si\u0119 ju\u017c d\u0142u\u017cej znacie, no nie? Zna\u0142y\u015bcie si\u0119 wcze\u015bniej? &#8211; Zapyta\u0142a, cho\u0107 bardziej by\u0142o to stwierdzenie, wychowawczyni, id\u0105ca z nami do sklepu nied\u0142ugo po rozpocz\u0119ciu nauki.<br \/>\n&#8211; Pewnie, \u017ce tak, od dw\u00f3ch dni! &#8211; Ucieszy\u0142y\u015bmy si\u0119 wsp\u00f3lnie. Tego dnia te\u017c ogl\u0105da\u0142y\u015bmy pluszowego \u017c\u00f3\u0142wia, pami\u0119tasz? I nie kupi\u0142y\u015bmy go, co by\u0142o b\u0142\u0119dem, bo ju\u017c go potem nie by\u0142o. G\u0142upota, by\u0142o kupowa\u0107.<\/p>\n<p>Co do nauki, to kobiety na komputery! I 300 procent normy. Co do internatu, internet nie dzia\u0142a\u0142, do puki dzwony nie przesta\u0142y bi\u0107. Fakt potwierdzony obserwacj\u0105.<br \/>\nNa zast\u0119pstwach i \u0142\u0105czeniach najch\u0119tniej gra\u0142o si\u0119 w karty, a \u017ce niekt\u00f3re gry s\u0105 na tyle pasjonuj\u0105ce, \u017ce trzeba je doko\u0144czy\u0107, to w 306 jest jaskinia hazardu.<br \/>\nNie jemy jajek, nie wstajemy rano, na drzwiach karteczka &quot;nie budzi\u0107&quot; nie przetrwa\u0142a nawet dw\u00f3ch dni. Za to wieczorem pijemy herbatk\u0119.<br \/>\nTo Sylwia, kupuj\u0105c mi kiedy\u015b w prezencie kubeczek pami\u0119ta\u0142a, aby wybra\u0107 taki, na kt\u00f3rym s\u0105 wypuk\u0142e, wyczuwalne wzorki. R\u00f3wnie\u017c Sylwia pami\u0119ta\u0142a o tym, \u017ce jestem samodzielna, wi\u0119c kiedy zagotowa\u0142a si\u0119 woda, a ja spyta\u0142am, czy zalej\u0119 herbat\u0119, odpowiedzia\u0142a: nie ma opcji, poradzisz sobie. Pewnie, \u017ce sobie poradz\u0119, po prostu nie chcia\u0142o jej si\u0119 wsta\u0107! Nie dziwi\u0119 si\u0119, mnie te\u017c by si\u0119 nie chcia\u0142o i do ko\u0144ca dzi\u0119kowa\u0107 jej b\u0119d\u0119 za to, \u017ce kiedy gdziekolwiek ze mn\u0105 sz\u0142a, czy cokolwiek ze mn\u0105 robi\u0142a, wiedzia\u0142am, \u017ce robi to dlatego, \u017ce chce i\u015b\u0107 ze mn\u0105, a nie dlatego, \u017ce pomaga niepe\u0142nosprawnym.<\/p>\n<p>Przy wieczornej herbatce sprawdz\u0105 si\u0119 ksi\u0105\u017cki. Pierwszym zadaniem d\u017awi\u0119kowym by\u0142a edycja fragmentu ksi\u0105\u017cki Pratchetta, ale je\u015bli chodzi o wsp\u00f3lne s\u0142uchanie audiobook\u00f3w posz\u0142y\u015bmy krok dalej, a raczej krok w inn\u0105 stron\u0119 i przez pewien czas kr\u00f3lowa\u0142 Tolkien. Ja zapoznawa\u0142am si\u0119 z klasyk\u0105 i s\u0142ucha\u0142am o tym, \u017ce pie\u015b\u0144 przenosi\u0142a hobbita w nieznane przestrzenie, a Sylwia us\u0142u\u017cnie dodawa\u0142a: to przez te grzyby!<br \/>\nM\u0105dro\u015b\u0107 druga pada ju\u017c nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej, kiedy nadchodzi dziesi\u0105ta i wypada\u0142oby i\u015b\u0107 si\u0119 ogarn\u0105\u0107. Na m\u00f3j, dobiegaj\u0105cy z \u0142azienki, wrzask, Sylwia t\u0142umaczy ze spokojem: Maju, paj\u0105ki si\u0119 depcze, a nie na nie krzyczy.<\/p>\n<p>Jak przysta\u0142o na ludzi inteligentnych, po po\u0142o\u017ceniu si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cek gra\u0142y\u015bmy w inteligencj\u0119. Serio, u mnie si\u0119 tak na to m\u00f3wi\u0142o, \u015bwiat to zna pod nazw\u0105 &quot;pa\u0144stwa miasta&quot;. Razem z obecn\u0105 wtedy z nami w pokoju Weronik\u0105 robi\u0142y\u015bmy przy tym chyba nieco niestosowny ha\u0142as, bo czasami w naszym pokoju zjawia\u0142y si\u0119 wy\u017csze autorytety, \u017ceby nas uciszy\u0107. Zamiast przeprosin s\u0142ysza\u0142y wtedy niecierpliwe powitanie: o, dobrze, \u017ce pani jest, zwierze na E?<br \/>\nDobrze, \u017ce nie spyta\u0142y\u015bmy ich, czy kie\u0142basa podwawelska nie powinna by\u0107 ze smoka. T\u0119 kwesti\u0119 rozwa\u017ca\u0142y\u015bmy same.<\/p>\n<p>W ci\u0105gu dnia zaj\u0119\u0107 nie brakuje, bo jak ich nie ma, to my je sobie ch\u0119tnie zorganizujemy. Po pierwsze, pasjonuje nas nasz zaw\u00f3d wyuczony, wi\u0119c, je\u015bli chodzi o nagrywanie efekt\u00f3w, to Sylwia jest pierwsza. Ja za to pierwsza do tworzenia instrument\u00f3w ze wszystkiego. Do czego mo\u017ce si\u0119 przyda\u0107 ta metalowa puszka? Sprawd\u017amy to, nalewaj\u0105c do niej wody, mniej, wi\u0119cej, mniej, wi\u0119cej, mniej wi\u0119cej tyle&#8230; A drzwi od \u0142azienki zamkniemy, bo tam w pokoju normalni ludzie pr\u00f3buj\u0105 rozmawia\u0107 i nam przeszkadzaj\u0105.<br \/>\nJak muzyka i efekty ju\u017c zrobione, to wiadomo, tekst musi by\u0107. Dopiero na ostatnim roku odkry\u0142y\u015bmy nasze niezwyk\u0142e pole do wsp\u00f3\u0142pracy, mianowicie teksty, t\u0142umaczone z angielskiego na polski, a raczej z angielskiego na nasze. Tak, \u017ceby da\u0142o si\u0119 za\u015bpiewa\u0107. Ja my\u015bla\u0142am, \u017ce to moje hobby. Sylwia temu nie przeczy\u0142a, ale faktem pozostaje, \u017ce bez niej nie da\u0142abym rady sko\u0144czy\u0107 wielu t\u0142umacze\u0144. Dobrze, \u017ce w ostatnim roku w pokoju by\u0142a wie\u017ca, by\u0142o na czym s\u0142ucha\u0107 piosenek i cofa\u0107 poszczeg\u00f3lne, kr\u00f3ciutkie fragmenty. I jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz, o, to jest dobre!<br \/>\nNa marginesie dodam, \u017ce w\u0142a\u015bnie w trakcie tego roku wesz\u0142y\u015bmy pewnego dnia do studia wy\u015bpiewuj\u0105c: pod\u0142\u0105czy\u0142y\u015bmy wie\u017c\u0119, wie\u017ce wie\u017ce wie\u017ce!<\/p>\n<p>Mia\u0142am te\u017c z kim podziwia\u0107 t\u0142umacza piosenek z Encanto, a tak\u017ce z kim to Encanto obejrze\u0107. Nie ma to, jak, w podnios\u0142ym momencie, kiedy na ekranie pierwszy raz pojawia si\u0119 Cassita, us\u0142ysze\u0107 nad uchem: i tak, powsta\u0142a nasza ha\u0142upa. No faktycznie, jako\u015b tak bardziej po polsku.<br \/>\nDo tej pory nie mog\u0119 s\u0142ucha\u0107 jednej piosenki z Encanto, bo pami\u0119tam, jak ta\u0144czyli\u015bmy pod koniec roku z rado\u015bci, \u017ce uda\u0142o si\u0119 ogarn\u0105\u0107 prezenty. Brakuje tego&#8230;<\/p>\n<p>Ta\u0144czy\u0107, raczej nie ta\u0144czy\u0142y\u015bmy cz\u0119sto, za to \u015bpiew i gra by\u0142a obecna. Czy to na lekcjach fortepianu czy organ\u00f3w, na kt\u00f3rych lubi\u0142y\u015bmy sobie towarzyszy\u0107, bo ka\u017cda wtedy lepiej gra\u0142a, a\u017c po wy\u015bpiewywanie mniej lub bardziej m\u0105drych tekst\u00f3w na schodach, kiedy uzna\u0142y\u015bmy, \u017ce i tak ju\u017c g\u0142o\u015bniej by\u0107 nie mo\u017ce. Mog\u0142o.<\/p>\n<p>Wyjd\u017amy w ko\u0144cu z tego internatu. I wysz\u0142y\u015bmy, fakt, cho\u0107 wtedy te\u017c spacer\u00f3w by\u0142o nie ma\u0142o. W prawdzie g\u0142\u00f3wnie do Biedronki, ale zawsze. Zdarza\u0142o si\u0119 te\u017c przecie\u017c gdzie i\u0144dziej. Na przyk\u0142ad pod ten most z dobrym pog\u0142osem.<\/p>\n<p>Ale, czy to si\u0119 sko\u0144czy na szkole? Jak wida\u0107 nie, nawet zagranica nie jest nam straszna. Podczas ostatniego wyjazdu ka\u017cdej z nas uda\u0142o si\u0119 doskonali\u0107 jak\u0105\u015b umiej\u0119tno\u015b\u0107. Sylwia umiej\u0119tno\u015b\u0107 wychodzenia na miasto bez planu, a ja, umiej\u0119tno\u015b\u0107 robienia zdj\u0119\u0107. Sylwia ustawia\u0142a, ja naciska\u0142am w odpowiednim momencie i co? Mo\u017cna? Mo\u017cna te\u017c oczywi\u015bcie porusza\u0107 si\u0119 po nieznanym mie\u015bcie, kiedy Sylwia nie ma w telefonie internetu, a ja baterii, ale to ju\u017c szczeg\u00f3\u0142. \ud83d\ude09 Team work makes the dream work, zw\u0142aszcza wtedy, jak jednej si\u0119 w\u0142\u0105cza instynkt opieku\u0144czy, a drugiej powtarzane z uporem: no przecie\u017c nie umrzemy! Chyba. Raczej.<br \/>\nA i wtedy prze\u015bladowa\u0142y nas mosty i to ca\u0142kiem d\u0142ugo. Zw\u0142aszcza, \u017ce musia\u0142am obejrze\u0107 jeden, na kt\u00f3rym rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 akcja pewnej ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n<p>Anegdota na marginesie, pisz\u0119, \u201erozpocz\u0119\u0142a si\u0119\u201d, bo ba\u0142am si\u0119 innych sformu\u0142owa\u0144. W rozmowie z kole\u017cank\u0105 powiedzia\u0142am kiedy\u015b nieopatrznie, \u017ce ta ksi\u0105\u017cka si\u0119 dzia\u0142a w mie\u015bcie takim i takim, a m\u00f3j m\u00f3zg stwierdzi\u0142, \u017ce hehe, ksi\u0105\u017cka siedzia\u0142a w mie\u015bcie, no i tak siedzia\u0142a, i siedzia\u0142a, pewnie nadal tam siedzi, w jakiej bibliotece, czy co&#8230; Poprawi\u0142am si\u0119, \u017ce no, w sensie akcja, akcja si\u0119 dzia\u0142a.<br \/>\n&#8211; Mhm. &#8211; Przytakn\u0119\u0142a rozmawiaj\u0105ca ze mn\u0105 Kinga. &#8211; Zaprzyja\u017anione by\u0142y, pewnie razem siedzia\u0142y. &#8211; W tym momencie ju\u017c p\u0142aka\u0142am ze \u015bmiechu, nie wiadomo czemu, pewnie ze zm\u0119czenia.<br \/>\n&#8211; No&#8230; w sensie&#8230; o Jezu&#8230; akcja by\u0142a osadzona w&#8230; Nie no, cholera, te\u017c \u017ale, osadzona by\u0142a, to siedzia\u0142a, wiadomo! &#8211; Mo\u017ce wr\u00f3cimy do rzeczywisto\u015bci?<\/p>\n<p>**\t\t\t**\t\t\t**<\/p>\n<p>I teraz, pod koniec tego wpisu chcia\u0142am w ko\u0144cu wyja\u015bni\u0107, czemu w\u0142a\u015bciwie akurat teraz przysz\u0142o mi do g\u0142owy to wreszcie wklepa\u0107 w klawiatur\u0119. Nie tylko dlatego, \u017ce jestem od paru tygodni dr\u0119czona o wpis przez kilku moich znajomych, ale te\u017c dlatego, \u017ce Sylwia, przedstawiaj\u0105ca si\u0119 czasami, jako moja asystentka, a b\u0119d\u0105ca przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, nie tak dawno mia\u0142a swoj\u0105 urodzinow\u0105 uroczysto\u015b\u0107. Poniewa\u017c moje urodziny \u015bwi\u0119towa\u0142y\u015bmy wsp\u00f3lnie, tak konkretnie le\u017ca\u0142am w jej domu z gor\u0105czk\u0105, pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce jej po\u015bwi\u0119tujemy troch\u0119 inaczej. Z\u0142y, o tydzie\u0144 sp\u00f3\u017aniony, Zgredek ze mnie.<\/p>\n<p>Moja droga, ja tu jeszcze nie umie\u015bci\u0142am okazyjnego wpisu dla Ciebie i mam nadziej\u0119, \u017ce ten pos\u0142u\u017cy jako taki, bo i pami\u0105taka jaka\u015b b\u0119dzie. \ud83d\ude09 Wiem, dlaczego poczu\u0142am si\u0119 tak spokojnie tamtego zagranicznego wieczoru, kiedy ja ju\u017c prawie spa\u0142am, a Ty uzupe\u0142nia\u0142a\u015b dziennik. By\u0142am z powrotem w naszym pokoju, niezale\u017cnie, czy 306, czy p\u00f3\u017aniejszy 302, czy jakikolwiek inny. I przypomnia\u0142am sobie, kto zawsze ze mn\u0105 by\u0142, \u017ceby gada\u0107 o sprawach bardzo powa\u017cnych i bajkach z dzieci\u0144stwa, o ludziach znajomych i nieznajomych, o muzyce i s\u0142uchowiskach, ksi\u0105\u017ckach i filmach. Ty rozumia\u0142a\u015b, dlaczego musz\u0119 wszystko przet\u0142umaczy\u0107, pami\u0119ta\u0142a\u015b, \u017ce ja mentalnie mieszkam w dolinie mumink\u00f3w, wiedzia\u0142a\u015b, \u017ce Tony Stark ma serce, przez te wszystkie lata i ZAWSZE. By\u0142a\u015b ze mn\u0105 wtedy, kiedy nie chcia\u0142o mi si\u0119 ruszy\u0107 poza pok\u00f3j, ale i wtedy, kiedy przeje\u017cd\u017ca\u0142am o kilka przystank\u00f3w za daleko. Wiedzia\u0142a\u015b, kiedy na mnie uwa\u017cniej spojrze\u0107, ale i, co na tak ma\u0142ej przestrzeni r\u00f3wnie wa\u017cne, kiedy nie patrze\u0107. I nie robi\u0142a\u015b mi wtedy zdj\u0119\u0107. \ud83d\ude09<br \/>\nTo Ty pisa\u0142a\u015b, \u017ce z nasz\u0105 klas\u0105 si\u0119 chodzi\u0142o pod most, \u017ceby potupa\u0107 i pokrzycze\u0107, to z Tob\u0105 udawa\u0142am audycj\u0119 radiow\u0105, \u017ceby zaraz p\u00f3\u017aniej oprowadza\u0107 wycieczk\u0119, to z tob\u0105 \u015bpiewa\u0142am na schodach i korytarzach o tym, \u017ce nie m\u00f3wimy o Brunie i \u017ce dalej b\u0119d\u0119 je\u017adzi\u0107 walcem. To ty dawa\u0142a\u015b sobie czasem wyt\u0142umaczy\u0107 akustyk\u0119, w zamian za to t\u0142umacz\u0105c mi niekt\u00f3re trasy i obs\u0142ug\u0119 urz\u0105dze\u0144.<br \/>\nA na dodatek w og\u00f3le si\u0119 nie obrazisz, \u017ce ja tu publicznie wywlekam takie nasze r\u00f3\u017cne! \ud83d\ude09<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce czyta\u0142o si\u0119 dobrze, nawet tym, kt\u00f3rzy z nami wieczorami nie grali w pa\u0144stwa miasta lub nie uprawiali szermierki t\u0105 kartonow\u0105 rur\u0105 po papierze prezentowym.<br \/>\n**\t\t\t**\t\t\t**<br \/>\n&#8211; S\u0142ucham? &#8211; Zapyta\u0142am pytaj\u0105cego mnie przedszkolaka.<br \/>\n&#8211; Nooo, czy kto\u015b tam pani\u0105 lubi? \u2013 U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119.<br \/>\n&#8211; Chyba tak. Przynajmniej mam tak\u0105 nadziej\u0119. &#8211;<\/p>\n<p>Pozdrawiam serdecznie wszystkich, z jubilatk\u0105 na czele<br \/>\nja &#8211; Majka<\/p>\n<p>PS Termos \u017cyje i ma si\u0119 dobrze.<\/p>\n<p>PS2: Tak, przeczytam te pory magii!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Prosz\u0119 pani, a pani chodzi do szko\u0142y? &#8211; To pytanie us\u0142ysza\u0142am od elfa. Tak konkretnie, to od jednego z dzieci z grupy elf\u00f3w. Jak wida\u0107, praktyki podczas studi\u00f3w trzeba odbywa\u0107 r\u00f3wnie\u017c w przedszkolu. &#8211; Ja, to ju\u017c chodz\u0119 na studia, wiesz? W Warszawie. &#8211; &#8211; Aaaa&#8230; A czy kto\u015b tam pani\u0105 lubi? &#8211; Hmmm&#8230; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"class_list":["post-336","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wspomnienia-i-dluzsze-opisy"],"elten_commentscount":5,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/336","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=336"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/336\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":338,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/336\/revisions\/338"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=336"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=336"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=336"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}