{"id":80,"date":"2018-05-14T16:33:52","date_gmt":"2018-05-14T16:33:52","guid":{"rendered":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/2018\/05\/14\/opis-majowej-majowki-ps-ten-zart-sie-nie-starzeje\/"},"modified":"2018-05-14T16:33:52","modified_gmt":"2018-05-14T16:33:52","slug":"opis-majowej-majowki-ps-ten-zart-sie-nie-starzeje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/?p=80","title":{"rendered":"opis Majowej maj\u00f3wki. PS: ten \u017cart si\u0119 nie starzeje!"},"content":{"rendered":"<p>Witam!<br \/>\nMoi drodzy, to ju\u017c jest chyba normalne, \u017ce ja pisz\u0119 na blogu o czym\u015b po dw\u00f3ch tygodniach od tego wydarzenia. Mo\u017cna by nawet powiedzie\u0107, \u017ce je\u015bli kto\u015b z was oczekuje na jaki\u015b wpis, to musi napisa\u0107 podanie i czeka\u0107 czterna\u015bcie dni. Planuj\u0119 tu nied\u0142ugo wrzuci\u0107 d\u0142ugi wpis, kt\u00f3ry b\u0119dzie pewnego rodzaju niespodziank\u0105, ale na razie chcia\u0142am wam przybli\u017cy\u0107 aktualno\u015bci, no bo przecie\u017c maj\u00f3wka min\u0119\u0142a, a ja nic. A z tej prostej przyczyny, \u017ce jestem uporz\u0105dkowany, matfizowy umys\u0142, to sobie po prostu ponumeruj\u0119 dni.<\/p>\n<p>1. maja<br \/>\nWe wtorek by\u0142am z rodzin\u0105 w \u0141odzi. Pewnie jeszcze tu o tym nie wspomina\u0142am, ale ja mam w \u0141odzi rodzin\u0119, konkretnie mieszkaj\u0105 tam dwie siostry mojej babci, obie z m\u0119\u017cami, dzie\u0107mi, wnukami&#8230; znaczy nie wszyscy razem mieszkaj\u0105, tylko w \u0141odzi. I w okolicach \u0141odzi. I og\u00f3lnie jest ich tak du\u017co, \u017ce odpuszcz\u0119 sobie wypisywanie, kto kim dla kogo jest, bo je\u015bli ja si\u0119 \u0142api\u0119 tylko do pewnego momentu, wy si\u0119 nie z\u0142apiecie w og\u00f3le. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce mieli\u015bmy rodzinny gril, wszyscy opowiadali o wszystkim, moje m\u0142odsze rodze\u0144stwo cioteczne i nie tylko si\u0119 wybawi\u0142o na dworze, a ja spotka\u0142am jednego wujka, kt\u00f3ry bawi\u0142 si\u0119 z nami, jak byli\u015bmy mali, a potem go nie widzia\u0142am z 10 lat. Przy okazji, plus dla wujka, \u017ce si\u0119 o mnie nie obawia. Nie zrozumcie mnie \u017ale, pewnie, \u017ce rozumiem, dlaczego przy niewidomych si\u0119 bardziej uwa\u017ca, ale nie rozumiem, czemu si\u0119 obawia o ka\u017cdy krok niewidomego. Wujek si\u0119 nie ba\u0142. Przeszli\u015bmy si\u0119 na spacer do lasu, a m\u00f3j brak wzroku wcale nam nie przeszkadza\u0142 w \u0142a\u017ceniu po jakich\u015b krzakach, do\u0142ach, g\u00f3rach i innych takich ciekawych urozmaiceniach terenu. Pierwszy dzie\u0144 maj\u00f3wki wi\u0119c sp\u0119dzi\u0142am w wi\u0119krzo\u015bci na dworzu. Plus dla mnie, bo ja og\u00f3lnie to jestem raczej dziecko miasta itd.<\/p>\n<p>2. maja<br \/>\nDrugiego maja kolejna ciekawostka, wybra\u0142am si\u0119 do stolicy. Do stolicy wybra\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c Miko\u0142aj, Miko\u0142aja pozdrawiamy, no i razem z koleg\u0105 Miko\u0142ajem \u015bwi\u0119towali\u015bmy jego urodziny. W pizza hut. Pozdrawiam Miko\u0142aja, a tak\u017ce Kamila, Tomka i Roberta, kt\u00f3rzy zjawili si\u0119 tam r\u00f3wnie\u017c, o kt\u00f3rym to zamiarze dowiedzia\u0142am si\u0119 3 dni przed spotkaniem. \ud83d\ude42 Przegadali\u015bmy du\u017co czasu o j\u0119zykach obcych, o tym, jak mo\u017cna i jak si\u0119 nie powinno ich u\u017cywa\u0107, o informatyce i elektronice, o przygodach zwi\u0105zanych z podr\u00f3\u017cowaniem, a tak\u017ce gdzie si\u0119 powinno studiowa\u0107 i w jaki spos\u00f3b. Poniewarz niekt\u00f3rzy z koleg\u00f3w s\u0105 realizatorami d\u017awi\u0119ku, mia\u0142am o co pyta\u0107. A, no i pizza bardzo dobra.<br \/>\nCiekawostka: wiedzieli\u015bcie, \u017ce przed dworcem \u015br\u00f3dmie\u015bcie graj\u0105 r\u00f3\u017cne zespo\u0142y? Ja te\u017c nie, a gra\u0142o sobie dw\u00f3ch takich, na gitarze i perkusji. Perkusja, oczywi\u015bcie, jak podejrzewam, w kawa\u0142kach, ale wrzuc\u0119 wam tu chyba kawa\u0142ek nagrania, a\u017c si\u0119 zdziwi\u0142am.<\/p>\n<p>3. maja<br \/>\nJu\u017c mamy czwartek, w czwartek wybra\u0142am si\u0119 w odwiedziny do Zuzi i Roka. Tutaj z kolei, prawdopodobnie poniewa\u017c poprzedniego dnia przerobi\u0142am temat studi\u00f3w, wyp\u0142yn\u0105\u0142 temat specjalizacji, pracy i dostawania si\u0119 do tej\u017ce. To nie jest taka prosta sprawa, moi drodzy. Zuzia i Rok ju\u017cto wiedz\u0105, dlatego przeszli\u015bmy na mniej pesymistyczne tematy, co w tym przypadku oznacza\u0142o s\u0142uchowiska z bbc.<br \/>\nAktualno\u015b\u0107: zacz\u0119\u0142am&#8230; i sko\u0144czy\u0142am! S\u0142uchowisko z BBC nazywaj\u0105ce si\u0119 &quot;cabin pressure&quot;. D\u0142ugo mia\u0142am w planach pos\u0142uchanie go, ale jako\u015b si\u0119 tak nie sk\u0142ada\u0142o. Widocznie czeka\u0142o na w\u0142a\u015bciwy moment, bo kiedy ju\u017c zacz\u0119\u0142am, to po kilku pierwszych odcinkach zapa\u0142a\u0142am do niego wielkim uczuciem, nauczy\u0142am si\u0119 cytat\u00f3w, a tak\u017ce zacz\u0119\u0142am my\u015ble\u0107, czy umiem to przet\u0142umaczy\u0107, czy nie. Historia linii lotniczej&#8230; linii, to za du\u017co powiedziane. Historia jednego samolotu, wynajmowanego przez r\u00f3\u017cnych ludzi i czw\u00f3rki bohater\u00f3w. Carolyn, w\u0142a\u015bcicielka tej kropki lotniczej, Martin &#8211; kapitan, kt\u00f3rego ka\u017cdy uznaje za drugiego pilota, Douglas &#8211; drugi pilot, kt\u00f3rego ka\u017cdy uznaje za kapitana, a tak\u017ce Arthur &#8211; syn Carolyn, kt\u00f3ry&#8230; jak\u017ce by to \u0142adnie uj\u0105\u0107&#8230; nie grzeszy inteligencj\u0105. Napisane \u015bwietnie, zagrane jeszcze lepiej i maksymalnie brytyjskie. I jak tego nie kocha\u0107?<\/p>\n<p>4. maja<br \/>\nW pi\u0105tek by\u0142o ju\u017c na prawd\u0119 gor\u0105co, postanowi\u0142am wi\u0119c wyj\u015b\u0107 na dw\u00f3r. A konkretnie, to wysz\u0142am na dw\u00f3r z Zuz\u0105, tzw. moim humanem, aby si\u0119 z ni\u0105 przej\u015b\u0107. Przesz\u0142y\u015bmy si\u0119 na rynek&#8230; w tym mie\u015bcie ka\u017cdy wie, co to znaczy &quot;na rynek&quot;, rynek jest jeden i to s\u0105 nasze prywatne z\u0142ote tarasy. Jak wygl\u0105da, nie opowiem, ale mog\u0119 wam powiedzie\u0107, \u017ce co jaki\u015b czas przez g\u0142o\u015bniki s\u0105 czytane og\u0142oszenia. Takie reklamy r\u00f3\u017cnych firm itd. I ka\u017cde takie og\u0142oszenie zaczyna\u0142o si\u0119 zwykle s\u0142owami: &quot;halo! Uwaga!&quot;. Nie istnieje nic innego, co by mi si\u0119 tak bardzo kojarzy\u0142o z domem i dzieci\u0144stwem. Jak kiedy\u015b mia\u0142abym napisa\u0107 wiersz o ma\u0142ej ojczy\u017anie, o kt\u00f3rym by si\u0119 p\u00f3\u017aniej na maturze pisa\u0142o, to ten utw\u00f3r na pewno zaczyna\u0142 by si\u0119 od s\u0142\u00f3w: halo, uwaga!<br \/>\nInna sprawa, \u017ce uzna\u0142y\u015bmy z Zuzi\u0105, \u017ce kupimy sobie koszulki z napisem: mam 18 lat! Zuzia jest dok\u0142adnie taka ma\u0142a, jak ja, cho\u0107 ja utrzymuj\u0119, \u017ce jeszcze mniejsza, w skutek czego wszyscy si\u0119 do nas zwracaj\u0105 tak, jakby\u015bmy by\u0142y przynajmniej 8 lat m\u0142odsze, ni\u017c w rzeczywisto\u015bci. To&#8230; dziiiiiiiwne.<br \/>\nA tak poza tym, to ogl\u0105da\u0142y\u015bmy sobie filmiki o papugach&#8230; co te stworzenia wygaduj\u0105&#8230;<\/p>\n<p>5. maja<br \/>\nW sobot\u0119 uda\u0142o mi si\u0119 to, co mi si\u0119 nie uda\u0142o od kilku miesi\u0119cy, czyli trafi\u0142am na moment, kiedy Becia mia\u0142a czas! I wybra\u0142am si\u0119 do niej, a potem ona wybra\u0142a si\u0119 do mnie. S\u0142ucha\u0142y\u015bmy muzyki, ogl\u0105da\u0142y\u015bmy baaaardzo dziwne rzeczy na instagramie&#8230; Beciu, musimy sobie kiedy\u015b uczyni\u0107 notatnik z tymi m\u0105dro\u015bciami, a tak\u017ce troch\u0119 pogra\u0142y\u015bmy.<br \/>\nTu uwaga na przysz\u0142o\u015b\u0107. Kiedy wymy\u015blicie sobie, \u017ce chcecie ze znajomymi troch\u0119 pomuzykowa\u0107, sprawdzicie wszystkie mo\u017cliwe konfiguracje umo\u017cliwiaj\u0105ce pod\u0142\u0105czenie instrumentu, specjalnie z tej okazji wymy\u015blicie jakie\u015b niesamowicie cudowne i zaskakuj\u0105ce ustawienie i spos\u00f3b pod\u0142\u0105czenia kabli, kiedy ju\u017c wszystko wam si\u0119 w g\u0142owie u\u0142o\u017cy i zaja\u015bnieje jako wizja cudownej przysz\u0142o\u015bci z wami jako gwiazdami na przeogromnej scenie&#8230; to sprawd\u017acie, czy wam si\u0119 bateria w gitarze basowej nie wy\u0142adowa\u0142a. Zong!<br \/>\nAle cajon si\u0119 przyda\u0142. I moja gitara, klasyczna, zwyczajna, ma\u0142a, te\u017c si\u0119 przyda\u0142a. Moja gitara. Moja! TO wyobra\u017cacie sobie, jakiej jest wielko\u015bci, no nie? :p<\/p>\n<p>6. maja<br \/>\nW niedziel\u0119&#8230; coby\u0142o w niedziel\u0119? My\u015bl\u0119, my\u015bl\u0119&#8230; Aaaaa! W niedziel\u0119 przyjecha\u0142 Mateusz! Mieli\u015bcie nawet nagranie. A, dobra, to nie b\u0119d\u0119 opowiada\u0107, ju\u017c by\u0142o m\u00f3wione. Ogl\u0105dali\u015bmy &quot;marsjanina&quot; z audiodeskrybcj\u0105, ju\u017c jest po polsku, zapraszam serdecznie do ogl\u0105dania. Na prawd\u0119, \u015bwietna ksi\u0105\u017cka i \u015bwietny film. Polecam ja &#8211; Majka.<\/p>\n<p>7. maja<br \/>\nW poniedzia\u0142ek pojecha\u0142am do stolicy poraz drugi, \u017ceby si\u0119 spotka\u0107 z koleg\u0105 Robertem, a tak\u017ce odwiedzi\u0107 Laski. Roberto, obiecuj\u0119, \u017ce pos\u0142ucham wszystkiego, co mi wys\u0142a\u0142e\u015b, zobowi\u0105zuj\u0119 si\u0119 publicznie, ale daj mi czas. xddd. Na placu Wilsona s\u0105 dobre nale\u015bniki. Takie nowe has\u0142o. :d<br \/>\nPo drodze do Lasek natomiast wpad\u0142am do McDonalda, \u017ceby przywie\u017a\u0107 Klaudii obiad, co by nie musia\u0142a wraca\u0107 do internatu, tylko od razu siedzie\u0107sobie ze mn\u0105. Klaudi, nie zapomn\u0119 ci tego d\u0142uuuugo! Posz\u0142am do maca, owszem, posz\u0142am. A \u017ce tam wcze\u015bniej nie by\u0142am, to inna sprawa. Rany, co ci ludzie maj\u0105w g\u0142owie?! T\u0142umacz\u0105, sami nie wiedz\u0105, prowadz\u0105, zostawiaj\u0105, jednak nie prowadz\u0105&#8230; i najlepsze, \u017ce jak ju\u017c dotar\u0142am na m\u00f3j przystanek, ju\u017c z jedzeniem, to autobus przyby\u0142 dok\u0142adnie minut\u0119 p\u00f3\u017aniej. I niech kto\u015b mi powie, \u017ce opatrzno\u015b\u0107 nade mn\u0105 nie czuwa. :p<br \/>\nDotar\u0142am do Lasek i jak zwykle spotka\u0142am si\u0119 z ciep\u0142ym przyj\u0119ciem w szkole muzycznej. Pierwsze, co zrobi\u0142am, to posz\u0142am do pani Moniki, kt\u00f3ra kiedy\u015b uczy\u0142a mnie audycji muzycznych (Bo\u017ce, daj jej cierpliwo\u015b\u0107), a nast\u0119pnie ju\u017c tylko chodzi\u0142am do niej na muzykoterapi\u0119. Je\u015bli to czyta, to dzi\u0119kuj\u0119 jej nie tylko za rozmow\u0119, ale tak\u017ce za wod\u0119, by\u0142o tak gor\u0105co, \u017ce my\u015bla\u0142am, \u017ce umr\u0119. Spragnionych napoi\u0107!<br \/>\nKlaudia przysz\u0142a, gdy tylko sko\u0144czy\u0142a si\u0119 pilnie uczy\u0107 o masarzu. Wielki podziw dla ciebie, Klaudi, \u017ce tobie si\u0119 to chce&#8230; no niewa\u017cne. W ka\u017cdym razie dosta\u0142y\u015bmy herbaty, zjad\u0142y\u015bmy obiad i mog\u0142y\u015bmy sobie wreszcie troch\u0119 pogada\u0107.<br \/>\nCho\u0107bym nie wiem ile razy by\u0142a w Laskach i nie wiem, co mia\u0142a tam do roboty, zawsze odpoczywam. W ha\u0142asie, rozgardiaszu, zmianach plan\u00f3w, ale tak\u017ce w atmosferze og\u00f3lnego dobrego przyj\u0119cia, z pani\u0105 Beat\u0105, kt\u00f3ra daje nam cukierki i pani\u0105 EL\u0105, kt\u00f3ra robi herbaty. A, no i jeszcze: Klaudi, jak b\u0119d\u0119 chcia\u0142a jaki\u015b klucz, wiem, kogo wysy\u0142a\u0107. Dzi\u0119ki!<\/p>\n<p>8. maja<br \/>\nWtorek by\u0142 jedynym dniem, w kt\u00f3rym nie mia\u0142am plan\u00f3w. I serio, posiedzia\u0142am, poczyta\u0142am, nie pami\u0119tam nawet, co robi\u0142am, w ka\u017cdym razie nie sp\u0119dza\u0142am tego dnia z ca\u0142\u0105reszt\u0105 ludzko\u015bci, co w sumie przed samym powrotem do szko\u0142y jest do\u015b\u0107 wskazane. Wracali\u015bmy dziewi\u0105tego.<\/p>\n<p>Ostatni tydzie\u0144 mija pod znakiem matur i je\u015bli czyta to kto\u015b, komu jeszcze jakie\u015b egzaminy zosta\u0142y, to \u017cycz\u0119 powodzenia. A je\u015bli ju\u017c pisali\u015bcie, no to c\u00f3\u017c&#8230; niezale\u017cnie od wyniku, ju\u017c jest po wszystkim! \ud83d\ude42<br \/>\nU nas w szkole r\u00f3wnie\u017c egzaminy trwaj\u0105 w najlepsze, nikt nie wie gdzie ma lekcje, a poza tym jest piekielnie gor\u0105co. Z tej okazji niekt\u00f3re drzwi pozostaj\u0105 zawsze otwarte, bo mo\u017cna by si\u0119 udusi\u0107. Po tym, jak w \u015brodku lekcji polskiego przeci\u0105g zatrzasn\u0105\u0142 drzwi, ogromnym hukiem budz\u0105c trwog\u0119 w sercach i umys\u0142ach, nasza polonistka stwierdzi\u0142a, \u017ce: ogromne si\u0142y s\u0105 w naturze! I, nied\u0142ugo potem, pokona\u0142a je, stawiaj\u0105c krzes\u0142o w drzwiach.<br \/>\nOstatnio w komentarzach Dawid opowiada\u0142 o pewnym zbiegu okoliczno\u015bci, ja ostatnio mia\u0142am podobny. Omawiamy &quot;pana Tadeusza&quot;, m\u00f3wili\u015bmy o tradycjach i nasza pani t\u0142umaczy: w podtrzymywaniu tradycji trzeba si\u0119 skupi\u0107 na tym, co w niej szlachetne, co w niej dobre, co w tym najlepsze&#8230; W tym momencie, doskonale wiedz\u0105c, co robi, dzwonek obwie\u015bci\u0142 przerw\u0119. Gratuluj\u0119, Pani Profesor, po raz kolejny niesamowite wyczucie czasu.<\/p>\n<p>Dobra, aktualno\u015bci s\u0105, a co wi\u0119cej, to b\u0119dzie p\u00f3\u017aniej. O s\u0142uchowisku wam m\u00f3wi\u0142am, o &quot;panu Tadeuszu&quot; wspomina\u0142am ju\u017c wcze\u015bniej, my\u015bl\u0119 wi\u0119c, \u017ce b\u0119d\u0119 ko\u0144czy\u0107.<\/p>\n<p>Pozdrawiam ja &#8211; Majka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witam!<br \/>\nMoi drodzy, to ju\u017c jest chyba normalne, \u017ce ja pisz\u0119 na blogu o czym\u015b po dw\u00f3ch tygodniach od tego wydarzenia. Mo\u017cna by nawet powiedzie\u0107, \u017ce je\u015bli kto\u015b z was oczekuje na jaki\u015b wpis, to musi napisa\u0107 podanie i czeka\u0107 czterna\u015bcie dni. Planuj\u0119 tu nied\u0142ugo wrzuci\u0107 d\u0142ugi wpis, kt\u00f3ry b\u0119dzie pewnego rodzaju niespodziank\u0105, ale na razie chcia\u0142am wam przybli\u017cy\u0107 aktualno\u015bci, no bo przecie\u017c maj\u00f3wka min\u0119\u0142a, a ja nic. A z tej prostej przyczyny, \u017ce jestem uporz\u0105dkowany, matfizowy umys\u0142, to sobie po prostu ponumeruj\u0119 dni.<\/p>\n<p>1. maja<br \/>\nWe wtorek by\u0142am z rodzin\u0105 w \u0141odzi. Pewnie jeszcze tu o tym nie wspomina\u0142am, ale ja mam w \u0141odzi rodzin\u0119, konkretnie mieszkaj\u0105 tam dwie siostry mojej babci, obie z m\u0119\u017cami, dzie\u0107mi, wnukami&#8230; znaczy nie wszyscy razem mieszkaj\u0105, tylko w \u0141odzi. I w okolicach \u0141odzi. I og\u00f3lnie jest ich tak du\u017co, \u017ce odpuszcz\u0119 sobie wypisywanie, kto kim dla kogo jest, bo je\u015bli ja si\u0119 \u0142api\u0119 tylko do pewnego momentu, wy si\u0119 nie z\u0142apiecie w og\u00f3le. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce mieli\u015bmy rodzinny gril, wszyscy opowiadali o wszystkim, moje m\u0142odsze rodze\u0144stwo cioteczne i nie tylko si\u0119 wybawi\u0142o na dworze, a ja spotka\u0142am jednego wujka, kt\u00f3ry bawi\u0142 si\u0119 z nami, jak byli\u015bmy mali, a potem go nie widzia\u0142am z 10 lat. Przy okazji, plus dla wujka, \u017ce si\u0119 o mnie nie obawia. Nie zrozumcie mnie \u017ale, pewnie, \u017ce rozumiem, dlaczego przy niewidomych si\u0119 bardziej uwa\u017ca, ale nie rozumiem, czemu si\u0119 obawia o ka\u017cdy krok niewidomego. Wujek si\u0119 nie ba\u0142. Przeszli\u015bmy si\u0119 na spacer do lasu, a m\u00f3j brak wzroku wcale nam nie przeszkadza\u0142 w \u0142a\u017ceniu po jakich\u015b krzakach, do\u0142ach, g\u00f3rach i innych takich ciekawych urozmaiceniach terenu. Pierwszy dzie\u0144 maj\u00f3wki wi\u0119c sp\u0119dzi\u0142am w wi\u0119krzo\u015bci na dworzu. Plus dla mnie, bo ja og\u00f3lnie to jestem raczej dziecko miasta itd.<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-80","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-co-u-mnie"],"elten_commentscount":10,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=80"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=80"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=80"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/jamajka.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=80"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}