Kategorie
muzyka

microsoft cię kocha, ty go nie? Audio wpis

21 odpowiedzi na “microsoft cię kocha, ty go nie? Audio wpis”

Albo ktoś nie umie używać klawiatury sterującej i autotuna, albo chciał skompromitować syntezator.

Tego syntezatora nie trzeba kompromitować, on tak gada. TO nie ich wina, tylko jeden, czy dwa fałsze, a te trzaski, to już wina głosu. :p

Stary dobry Sam? 😀 Jedna moja koleżanka raz powiedziała, że ponoć ma on podobny głos do George Busha, nie wiem którego, nawet nie wiem, czy to prawda, bo nie porównywałem. 😀

Haha, no nie wierzę, śmieszne. Dzisiaj z moim partnerem mieliśmy temat śpiewających syntezatorów, słuchaliśmy ich, a ty chyba ściągnęłaś mnie tu myślami. Wpasowałaś się idealnie w nasze dzisiejsze gadanie. :d

Ja mam więcej takich śpiewających syntezatorów. Mogę je wstawić na blogu, będzie śmiesznie. Nie wiem skąd je mam, ale mam.

O! Kochany, poczciwy Sam! Ale żeśmy z niego z mamą ubaw miały. Jeszcze dzieckiem byłam.

O matko! Moje uszyyyyy! Strasznie jeździł po dźwiękach, ale przecież to synteza, więc rozumiem. 🙂 Jak na syntezator to i tak da się słuchać. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EltenLink

Shares